Drugie miejsce w tym niechlubnym rankingu zajęła Syria, z której ostatnie dane o inflacji pochodzą jednak z kwietnia. Wzrost cen konsumenckich wyniósł wówczas 120 proc. Trzecie miejsce przypadło Sudanowi Południowemu z inflacją wynoszącą w lipcu 107 proc. Za nim uplasowała się Autonomia Palestyńska, gdzie inflacja wyniosła w listopadzie 88,9 proc. Zimbabwe było dopiero na piątym miejscu, z inflacją wynoszącą 57,5 proc., ale były to dane za kwiecień. Najgorsza pod względem wzrostu cen w Europie była Turcja, gdzie inflacja konsumencka sięgała w listopadzie 47,1 proc. W pierwszej dziesiątce globalnego zestawienia wzrostów cen znalazły się też: Nigeria (34,6 proc. w listopadzie), Iran (34,5 proc. w październiku), Mjanma (28,6 proc. w czerwcu) i Angola (28,4 proc. w listopadzie). Największej deflacji doświadczał natomiast Afganistan, gdzie ceny konsumenckie spadły we wrześniu o 5,1 proc.