Reklama

Inflacja w strefie euro w dół. Jak Polska wypada na tle reszty Unii Europejskiej?

Zgodnie z danymi Eurostatu, inflacja HICP w strefie euro w grudniu 2025 r. wyniosła 2 proc. r/r, czyli w celu Europejskiego Banku Centralnego. Dane o tej mierze w Polsce poznamy za półtora tygodnia, niemniej nasz kraj nie wyróżnia się już na tle UE.

Publikacja: 08.01.2026 15:44

Inflacja w strefie euro w dół. Jak Polska wypada na tle reszty Unii Europejskiej?

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak stabilny był wskaźnik inflacji w strefie euro w roku 2025?
  • Jakie różnice w poziomie inflacji występują między krajami Unii Europejskiej?
  • Jak inflacja w Polsce w listopadzie 2025 roku wypada w porównaniu z innymi krajami UE?

Grudniowy szacunek Eurostatu dla inflacji w strefie euro (2 proc.) okazał się niższy niż za listopad (2,1 proc.), zbieżny z konsensusem prognoz i idealnie w celu inflacyjnym EBC. Ten wynik zakończył bardzo stabilny 2025 r.  w strefie euro pod względem wskaźnika dynamiki cen: po 2,5 proc. w styczniu i 2,3 proc. w lutym, od marca inflacja roczna wahała się w przedziale 1,9-2,2 proc. Stabilna była też inflacja bazowa (czyli bez cen żywności, energii, alkoholu i wyrobów tytoniowych): od maja 2025 r. jest w przedziale 2,3-2,4 proc., w grudniu wyniosła 2,3 proc. Spadek z 2,4 proc. r/r w listopadzie można przypisywać m.in. obniżeniu się inflacji cen usług do 3,4 proc. (acz w tym roku Eurostat meldował już nawet niższe odczyty, 3,1-3,2 proc.).

Czytaj więcej

Polska jest „tanim krajem względnego dobrobytu”

Ekonomiści Pekao zauważają przy tym, że wyhamowała też inflacja cen dóbr: do 0,4 proc. r/r, najniżej od wiosny 2021 r. „Być może właśnie teraz zaczynamy w europejskiej inflacji widzieć import deflacji z Azji Wschodniej (konsekwencja mocnego euro i przekierowywania strumieni handlu z USA do Europy)” – konstatują.

Reklama
Reklama

Warto przy tym zauważyć, że sytuacja inflacyjna wyraźnie różni się między krajami UE. W grudniu z jednej strony na Cyprze wskaźnik inflacji HICP wyniósł tylko 0,1 proc., we Francji 0,7 proc., we Włoszech 1,2 proc. Z drugiej: w Estonii i na Słowacji inflacja sięgnęła 4,1 proc., w Austrii i Chorwacji kolejno 3,9 i 3,8 proc. Słowacja i Chorwacja wyróżniają się szczególnie wysoką inflacją bazową, w tym tempem wzrostu cen usług (na przeciwnym biegunie są tu z kolei Francja i Cypr), wskaźnik inflacji w Austrii ciągnie zaś w górę dwucyfrowe tempo wzrostu cen energii.

Inflacja w Polsce na tle UE

Danych o inflacji HICP w grudniu z Polski jeszcze nie ma, Eurostat opublikuje je 19 stycznia. Przypomnijmy: miara HICP bazuje na takim samym koszyku inflacyjnym dla wszystkich krajów UE, pozwala, więc porównywać dynamikę cen między nimi. Szybki szacunek GUS dla grudniowej inflacji CPI (a więc opartej na krajowym koszyku inflacyjnym, dopasowanej do struktury wydatków stricte polskiego konsumenta) wskazywał na odczyt 2,4 proc. r/r.

Czytaj więcej

Polska gospodarka na wczesnym etapie cyklu inwestycyjnego

Niemniej trendy w danych inflacji HICP i CPI są zbieżne ze sobą. W listopadzie inflacja HICP w Polsce wyniosła 2,6 proc. (względem 2,5 proc. dla inflacji CPI). Był to odczyt niewiele wyższy od unijnej średniej (2,4 proc.), wyższy też od inflacji w strefie euro (2,1 proc.). Od lipca – gdy z racji na efekt bazy (minął rok od częściowego odmrożenia cen energii z połowy 2024 r., a więc ten skutek zniknął ze wskaźnika inflacji rocznej) inflacja w Polsce wyraźnie spadła – jesteśmy daleko od unijnej czołówki. Gdyby zrobić ranking krajów UE pod względem inflacji HICP, to  w listopadzie Polska była na 14. miejscu. Unijnym liderem inflacji od dawna jest Rumunia (8,6 proc.).

Wchodząc nieco głębiej w szczegóły, inflacja cen żywności w Polsce jest zbieżna ze średnią sytuacją w UE (2,3 proc. r/r w listopadzie w Polsce vs. 2,2 proc. średnio w UE). Ciekawie wygląda porównanie pod względem inflacji bazowej. Według Eurostatu w listopadzie wyniosła ona  w Polsce 2,2 proc. i była nawet niższa niż średnio w UE (2,6 proc.) i strefie euro (2,4 proc.). To jednak przede wszystkim efekt spadku cen dóbr przemysłowych w Polsce: w listopadzie były one o 1,1 proc. niższe niż rok wcześniej, wobec wyników +0,6-0,7 proc. r/r dla strefy euro i UE. Wygląda to tak jakby w Polsce mocniej niż średnio w innych krajach UE widać było m.in. efekty wzmożonego importu z Chin. Jeśli chodzi zaś o dynamikę cen usług, to wciąż jest ona w Polsce spora: w listopadzie wyniosła 5,3 proc. r/r, wyraźnie powyżej średniej unijnej i danych ze strefy euro (3,5-3,8 proc.).

Gospodarka krajowa
Polska jest „tanim krajem względnego dobrobytu”
Gospodarka krajowa
Polska gospodarka na wczesnym etapie cyklu inwestycyjnego
Gospodarka krajowa
Tak niskiej inflacji nie było w Polsce od lat. Jak długo to potrwa?
Gospodarka krajowa
PMI dla polskiego przemysłu spadł pierwszy raz od czerwca
Gospodarka krajowa
Podwójne standardy moralne Polaków. Kulawa etyka biznesu
Gospodarka krajowa
Inflacja w grudniu jeszcze w dół. Są nowe dane GUS
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama