Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Aktualizacja: 04.04.2025 03:58 Publikacja: 16.12.2024 06:00
Tysiące mieszkańców Seulu protestowało przeciwko stanowi wojennemu i żądało impeachmentu prawicowego prezydenta Yoon Suk-yeola. Fot. JUNG YEON-JE/afp
Foto: JUNG YEON-JE
Korea Południowa to 12. pod względem nominalnego PKB gospodarka świata, kraj będący produkcyjną potęgą i jednym z globalnych centrów rozwoju nowoczesnych technologii. Wydawałoby się, że jej władze będą się zachowywały poważnie. A jednak...
3 grudnia prezydent Yoon Suk-yeol zaskoczył wszystkich, wprowadzając stan wojenny. Zrobił to, bo nie mógł osiągnąć porozumienia w sprawie budżetu z parlamentem, w którym większość ma opozycyjna Partia Demokratyczna, która na wszelkie sposoby starała się sabotować jego władzę i paraliżować działalność rządu. Próba sięgnięcia po dyktaturę przez zirytowanego prezydenta została podjęta jednak po partacku. Nie skonsultował on jej nawet z własną partią. Po kilku godzinach parlament zniósł więc jednogłośnie stan wojenny. Deputowani zdołali się zebrać, bo wojsko mało skutecznie blokowało budynek zgromadzenia narodowego. Prezydent później przeprosił za tragikomiczną próbę puczu. 7 grudnia parlament nie zdołał przegłosować impeachmentu głowy państwa, bo głosowanie zbojkotowała Partia Konserwatywna. Prezydent ma jednak zakaz podróży zagranicznych i ma się wstrzymać od podejmowania ważnych decyzji. Może dojść do kolejnej próby impeachmentu, a toczy się też gra, by wymusić dymisję Yoona i przedterminowe wybory. Administrowaniem krajem ma się zajmować premier Han Duck-soo.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
W specjalnym wydaniu programu Prognoz Parkietu razem z ekspertami na gorącą komentujemy cła wprowadzone przez Donalda Trumpa.
Czynniki kosztowe i techniczne inwestycji w OZE.
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Ekipa amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa jest jak kościół. Tam jest wiara, że nasza koncepcja jest najsłuszniejsza i ona się sprawdzi. Za chwilę przekonamy się, jak się sprawdzi – mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.
Można uznać, że Trump był zachęcany przez amerykańską giełdę do wprowadzenia tych ceł – mówi Piotr Kuczyński, analityk DI Xelion, komentując kolejną odsłonę wojny celnej ogłoszoną właśnie przez Donalda Trumpa.
Mechanizm ceł wzajemnych ma być odpowiedzią na bariery celne i pozataryfowe stosowane przez partnerów handlowych USA. "Financial Times" twierdzi jednak, że przy wyliczaniu tych ceł zastosowano "bezsensowną metodę".
Giełdy azjatyckie odpowiedziały wyprzedażą na ogłoszony przez prezydenta USA Donalda Trumpa mechanizm ceł wzajemnych. Notowania kontraktów terminowych sugerują dużą przecenę na Wall Street.
Czwartkowa sesja w Nowym Jorku zakończyła się bardzo dużymi spadkami. Russell 2000, indeks małych spółek, stał się pierwszym amerykańskim indeksem giełdowym, który wszedł w bessę.
To był gorący dzień na rynkach. Cła nałożone przez Donalda Trump wywołały popłoch na rynkach zarówno w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Co jeszcze działo się na giełdach?
W specjalnym wydaniu programu Prognoz Parkietu razem z ekspertami na gorącą komentujemy cła wprowadzone przez Donalda Trumpa.
Kapitalizacja nowojorskiego rynku akcji spadła w pierwszych minutach czwartkowej sesji o łącznie 1,7 bln dolarów. To więcej niż na przykład wynosi nominalny PKB Indonezji czy Turcji.
Wydawało się, że po tym jak 90 lat temu wojny handlowe zabiły handel światowy, nikomu nie przyjdzie do głowy, że ich wszczynanie może być dobrą metodą prowadzenia polityki gospodarczej. Najwyraźniej przyszło – mówi ekonomista prof. Witold Orłowski.
Po dość zachowawczym poranku na krajowym rynkiem druga połowa sesji przynosi rozwinięcie trendu spadkowego. Indeks dużych spółek traci 3,2 proc.
Mount TFI jako pierwsze towarzystwo funduszy inwestycyjnych w Polsce uruchamia nową linię biznesową skoncentrowaną na strategiach opartych o aktywa cyfrowe – Mount Digital.
Ekipa amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa jest jak kościół. Tam jest wiara, że nasza koncepcja jest najsłuszniejsza i ona się sprawdzi. Za chwilę przekonamy się, jak się sprawdzi – mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas