Godzinę po otwarciu środowej sesji na Wall Street jeden z traderów zaczął kupować opcje zakładając, że do kwietnia VIX ostro ruszy w stronę 50 pkt, poziomu ostatnio widzianego w okresie pandemii.

Podobne ruchy traderów zaobserwowano też we wtorek oraz w minionym tygodniu, podkreśla agencja Bloomberga.

Obecnie indeks strachu znajduje się w okolicach 14 punktów i daleko mu do poziomu paniki.

Czytaj więcej

Spekulacyjna bańka na Wall Street? Tacy cenieni eksperci jak Ed Yardeni ostrzegają

Jednak koszty tych zakładów nie są wysokie, a zarobić można stosunkowo łatwo, gdyż nic nie wskazuje, aby fala niepokojów wywołanych przez Fed szybko minęła.

- Ryzyka stwarzane przez geopolitykę, wybory w USA i zmienność stóp procentowych ułatwiają przewidywanie znaczącej zwyżki VIX w krótkim terminie - zauważa Rocky Fishman, założyciel firmy analitycznej Asym500. Jednocześnie podkreśla on, że niski poziom VIX i jego niewielka zmienność doprowadziły do istotnej obniżki cen opcji kupna na VIX.