Brytyjscy i europejscy producenci ciężarówek nie są przygotowani do wytwarzania niskoemisyjnych pojazdów – wynika z rankingu sporządzonego przez organizację Transport & Environment.
Najgorzej wypadły spółki Iveco oraz DAF, właściciel brytyjskiej marki Leyland. Z kolei najlepiej poradziły sobie producenci: Scania, MAN oraz Mercedes. Eksperci podkreślili, że producenci ciężarówek pozostają w tyle za resztą branży motoryzacyjnej. – Jest znaczna różnica między wytwórcami, którzy mają plan produkcji wyłącznie zeroemisyjnych pojazdów, a tymi bagatelizującymi problem. Potrzebne jest wprowadzenie jeszcze bardziej ambitnych celów – stwierdziła Sofie Defour, dyrektorka T&E. gsu