Reklama

Jak Wielka Brytania stała się kamerdynerem

Ta książka wyjaśnia, dlaczego oligarchowie i kleptokraci z całego świata uwielbiają Londyn.
Fot. mat. prasowe

Fot. mat. prasowe

Gdy w 1956 r. Wielka Brytania poniosła dyplomatyczną klęskę w wojnie sueskiej, dni jej imperium kolonialnego były już policzone. Jej elity musiały znaleźć nowy model rozwoju dla kraju. Szansę dostrzegły w uczynieniu ze swojego kraju bezpiecznej przystani dla pieniędzy bogatych ludzi z całego świata. To, czy te pieniądze należały do dyktatorów, oligarchów czy pospolitych przestępców, nie odgrywało większej roli.

Wielka Brytania weszła w rolę kamerdynera dla posiadaczy kapitału z całego świata i robiła wszystko, by zadowolić swoich nowych „pracodawców”. O tym, jak to się stało i do jakich skutków doprowadziło, można przeczytać w książce bytyjskiego dziennikarza Olivera Bullougha „Kamerdyner świata”. Ta pozycja to lektura, która z pewnością pomoże w zrozumieniu tego, jak funkcjonuje jedno z największych centrów finansowych świata.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama