Reklama

MFW o Polsce: będzie trzeba ciąć głębiej

Przedstawiciele misji Międzynarodowego Funduszu Walutowego w?Polsce uznali, że nie unikniemy skutków kryzysu w strefie euro, i zdecydowali się obniżyć prognozę wzrostu PKB naszego kraju w 2012 r. do 2,5 proc. z dotychczasowych 3,8 proc.

Aktualizacja: 24.02.2017 01:26 Publikacja: 10.12.2011 01:19

Nowa prognoza pokrywa się z tą, którą zawarł rząd w projekcie ustawy budżetowej na 2012 r. Fundusz prognozuje jednak, że rozwiązania zaproponowane przez premiera Donalda Tuska nie wystarczą, aby ograniczyć deficyt finansów publicznych do poziomu poniżej 3 proc. PKB już w 2012 roku.

3,25 proc. PKB ma wynieść, w ocenie MFW, przyszłoroczny deficyt budżetowy Polski

Przedstawiciele MFW są jednak umiarkowanie optymistyczni co do przyszłości gospodarczej naszego kraju. – Ryzyko odzwierciedla pogarszającą się sytuację otoczenia gospodarczego – oceniła Katarzyna Zajdel-Kurowska, przedstawicielka Polski w MFW. Podkreśliła, że „to nie jest pierwszy kryzys MFW", a Polska ma wystarczające środki, aby pomagać innym krajom europejskim borykającym się z kryzysem zadłużenia. Jak oświadczył James Morsink, szef misji MFW w Polsce, Fundusz z zadowoleniem przyjął decyzję szczytu Unii Europejskiej mówiącą, że państwa strefy euro oraz inne kraje Unii mają wzmocnić Fundusz kwotą do 200 mld euro, by ten mógł wspierać zadłużone gospodarki eurolandu. Morsink zapewnił też, że Fundusz wspiera dążenia Polski do przyjęcia wspólnej waluty.

Oświadczenie, w którym popiera działania zmierzające do stabilizacji sytuacji gospodarczej w strefie euro, wydał także Narodowy Bank Polski. „Gdy propozycje działań na rzecz stabilizacji sytuacji w strefie euro przyjmą kształt konkretnych rozwiązań, NBP?jest gotów je rozważyć i podjąć odpowiednie decyzje dotyczące skali i zaangażowania banku" – brzmi komunikat banku.

MFW popiera ostatnie interwencje NBP?na rynku walutowym. Zwraca jednak uwagę na poziom rezerw. Fundusz wskazuje też na konieczność rozszerzenia rozwiązań w sektorze bankowym na wypadek, gdyby polskie banki zaczęły mieć problemy z płynnością.

Reklama
Reklama

2,5 proc. - tak będzie się rozwijać, według prognozy Funduszu, polska gospodarka w przyszłym roku

Fundusz podkreśla, że średni współczynnik wypłacalności polskich banków wynosi 13,5 proc., co oznacza, że nasz sektor bankowy wciąż jest silny i niezagrożony. Fundusz, biorąc pod uwagę ryzyko zewnętrzne dla systemu finansowego, z zadowoleniem jednak przyjmuje zachęty płynące od Komisji Nadzoru Finansowego w kierunku banków o bardziej ryzykownych profilach, aby zatrzymywały one zyski w celu stworzenia lepszych buforów kapitałowych.

Fundusz pozytywnie odniósł się też do ostatnich interwencji NBP na rynku walutowym. Zdaniem przedstawicieli misji decyzja banku centralnego miała na celu zapobieżenie „chaotycznym ruchom kursu walutowego, a nie obronę konkretnego poziomu kursu". W podobnym tonie o ruchach NBP wypowiadał się prezes Marek Belka.

AMK

Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama