Reklama

Chiny: Spowolnienie nie straszy

Produkt krajowy brutto Chin wzrósł w drugim kwartale o 7,5 proc., o tyle samo ile w pierwszych trzech miesiącach roku.

Aktualizacja: 11.02.2017 00:24 Publikacja: 16.07.2013 06:00

Chiny: Spowolnienie nie straszy

Foto: GG Parkiet

Chińska gospodarka wyraźnie zwalnia, ale nie tak bardzo, jak obawiali się niektórzy ekonomiści.  Na rynkach dało się więc odczuć ulgę. Indeks Shanghai Composite wzrósł w poniedziałek o 1 proc., a europejskie indeksy giełdowe umiarkowanie zyskiwały na początku sesji.

– Rynek miał negatywne oczekiwania wobec chińskiej gospodarki, a ostatnie dane, jeśli ludzie im uwierzą, nieco zmniejszą obawy. Dane o PKB wskazują, że gospodarka nie wchodzi w recesję, ale raczej odnajduje się w wolniejszej fazie wzrostu – twierdzi Howard Wang, zarządzający funduszem w JPMorgan Asset Management.

Analitycy widzą jasne punkty w statystykach dotyczących wzrostu gospodarczego Chin. – Główną przyczyną spowolnienia jest gorsza koniunktura w eksporcie, ale popyt wewnętrzny trzymał się dobrze w drugim kwartale. Ponieważ  popyt wewnętrzny i sektor usług trzymają się lepiej niż przemysł i eksport, Chiny nie mają wciąż problemu z bezrobociem. Z pewnością istnieją zagrożenia dla wzrostu związane z sytuacją zewnętrzną oraz możliwym spadkiem akcji kredytowej, ale nie sądzę, by negatywne ryzyko znacząco się zwiększyło – uważa Louis Kuijs, analityk z Royal Bank of Scotland.

Jak bardzo może zwolnić chińska gospodarka?  – Wiemy, że istnieje w Chinach problem złych długów w systemie finansowym, że eksport ma się kiepsko, że rząd nie będzie stymulował gospodarki. Ale są również pozytywy: sprzedaż detaliczna i konsumpcja są silne, a rynek nieruchomości ożywia się w 50 największych miastach. Mamy więc różne siły i sporo niejasności co do tego, co nastąpi później – wskazuje Stephen Green, ekonomista z banku Standard Chartered.

W  2012 r. chiński PKB wzrósł o 7,8 proc. Rządowy cel na ten rok wynosi  7,5 proc. W zeszłym tygodniu nieco zamieszania wywołał chiński minister finansów Lou Jiwei, mówiąc, że 7-proc. wzrost nie może być traktowany jako minimum. Państwowa agencja prasowa Xinhua skorygowała jego wypowiedź tak, by brzmiała: „nie ma wątpliwości, że Chiny osiągną w tym roku 7,5 proc. wzrost PKB".

Reklama
Reklama

– W USA trudno przewidzieć, co się stanie za trzy miesiące, a ci ludzie mówią, że tegoroczny wzrost wyniesie 7,5 proc. Chciałbym ich zatrudnić i zarobić na ich zdolnościach do przewidywania – ironizuje Bill Smead, prezes Smead Capital  Management.

Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Gospodarka światowa
Amerykański rynek pracy pozytywnie zaskoczył
Gospodarka światowa
Rekord w Tokio po zwycięstwie wyborczym Takaichi
Gospodarka światowa
Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama