Reklama

Wybory biją w funta

Kurs brytyjskiej waluty spadł we wtorek poniżej poziomu 1,20 USD za 1 funta. Zniżkował on rano nawet do 1,196 USD, najniższego poziomu od października 2016 r., czyli momentu, gdy na rynku doszło do „błyskawicznego" załamania (i podobnie szybkiego odbicia) kursu funta.
Wybory biją w funta

Foto: AFP

Pomijając tamten „błyskawiczny krach", funt znalazł się najniżej od 1985 r. Brytyjska waluta osłabła również wobec polskiej. Za 1 funta płacono we wtorek rano 4,75 zł, czyli najmniej od ponad dwóch tygodni. Później jednak funt dosyć szybko odrobił straty.

Impulsem do wtorkowego osłabienia funta były doniesienia mówiące, że premier Boris Johnson doprowadzi do zwołania przyspieszonych wyborów parlamentarnych na 14 października, jeśli we wtorek parlament zagłosuje nad przejęciem przez siebie kontroli nad procedurą brexitu. Johnson chce w ten sposób spacyfikować deputowanych Partii Konserwatywnej, próbujących powstrzymać lub opóźnić brexit. Być może liczy, że przyspieszone wybory zmobilizują wyborców będących zwolennikami wyjścia z UE. Jest jednak ryzyko, że wygrałaby je Partia Pracy, kierowana przez radykalnego lewicowca Jeremy'ego Corbyna.

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama