Reklama

Epidemia koronawirusa nadal szkodzi nastrojom na giełdach

Część europejskich indeksów w trakcie wtorkowej sesji lekko odbiła po silnej poniedziałkowej przecenie. Sytuacja jest jednak wciąż niepewna, a styczeń w rezultacie okazuje się słabym miesiącem dla inwestorów z rynku akcji.
Epidemia koronawirusa nadal szkodzi nastrojom na giełdach

Foto: AFP

Rynki finansowe we wtorek wciąż nerwowo reagowały na informacje dotyczące epidemii koronawirusa. Sesja w Azji nadal była zdominowana przez spadki. Południowokoreański indeks KOSPI stracił aż 3,09 proc. (była to jednak dla niego dopiero pierwsza sesja po Nowym Roku Księżycowym), a japoński Nikkei 225 spadł o 0,55 proc. Część indeksów jednak lekko zyskiwała, odreagowując spadki z poniedziałku.

Sesja na wielu europejskich giełdach zaczynała się we wtorek od niewielkich zwyżek. Dosyć szybko jednak przekształciły się na wielu giełdach w umiarkowane spadki, ale późnym popołudniem niemiecki DAX zyskiwał 0,5 proc., a polski WIG 20 rósł o 0,9 proc. Sesja w USA zaczęła się na zielono. Dow Jones Industrial zyskiwał na początku 0,2 proc. Ale informacje dotyczące epidemii nie nastrajały do optymizmu. Władze Hongkongu wprowadziły ograniczenia na podróże z Chin, władze Chin zablokowały wszystkie krajowe i zagraniczne wyjazdy grup turystycznych, a w Japonii wykryto koronawirusa u człowieka, który nie odwiedził wcześniej chińskiego miasta Wuhan, będącego głównym źródłem epidemii. Chińska Komisja Regulacji Papierów Wartościowych wezwała natomiast inwestorów, do „racjonalnego i obiektywnego" postrzegania sytuacji na rynkach w kontekście epidemii koronawirusa. Giełdy w Chinach mają zostać otwarte 3 lutego.

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama