Reklama

Waluty: Euro już prawie po 4 zł

Wyraźna już we wtorek aprecjacja złotego wobec euro w środę nabrała jeszcze większego rozmachu. Gdy zamykaliśmy to wydanie „Parkietu", za euro trzeba było zapłacić już ok. 4,01 zł. Spadek tego kursu poniżej psychologicznej bariery 4 zł wydaje się kwestią czasu.
Waluty: Euro już prawie po 4 zł

Foto: Bloomberg

Środowa aprecjacja złotego sprawiła, że w stosunku do euro stał się on najmocniejszy od połowy 2011 r. „W tym momencie trudno znaleźć czynniki, które miałyby zatrzymać dalsze umocnienie polskiej waluty" – napisał w komentarzu Ignacy Morawski, główny ekonomista BIZ Banku.

Przyczyną aprecjacji złotego jest przede wszystkim prowadzony przez Europejski Bank Centralny skup obligacji za wykreowane pieniądze, sprzyjający napływowi kapitału na rynki o wyższych stopach procentowych. W tym tygodniu dodatkowym impulsem dla polskiej waluty stały się piątkowe, rozczarowujące, dane z amerykańskiego rynku pracy. Mogą one bowiem skłonić Fed do odłożenia w czasie oczekiwanej podwyżki stóp procentowych, pierwszej od 2006 r. To sprzyja notowaniom walut wszystkich państw klasyfikowanych jako rynki wschodzące. W naszym regionie jeszcze bardziej niż złoty zyskiwał w ostatnim czasie węgierski forint.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama