Reklama

Wysokie kary dla sprawców zatorów płatniczych

Duże firmy, które nagminnie opóźniają płatności dla swoich kontrahentów, zostaną obłożne sankcjami w wysokości 5 proc. nieuregulowanych kwot – proponuje Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii.

Publikacja: 20.09.2018 12:12

Wysokie kary dla sprawców zatorów płatniczych

Foto: Fotorzepa, Marta Bogacz

Po pół roku prac i konsultacji, resort przedsiębiorczości i technologii przygotował projekt zmian w przepisach, które mają ograniczyć zatory płatnicze w Polsce. Kluczowe rozwiązania tego to m.in. wprowadzenie limitu 30 dni na płatności dla instytucji publicznych, ulga na tzw. złe długi w CIT i PIT (taka ulga już obowiązuje w przypadku VAT), czy wprowadzenie tzw. szybkiej ścieżka do uzyskania nakazu zapłaty.

Przewidziano też regulacje dotyczące transakcji „asymetrycznych", to znaczy takich, w których płatnikiem jest duże przedsiębiorstwo, a jego kontrahentem – firm z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. W takich przypadkach maksymalny, ustawowy terminu płatności ma wynosić 60-dni, nawet wtedy gdyby strony chciały umówić się na dłuższe terminy (na co pozwala obecne prawo). – Niestety praktyką się stało, że duże firmy wobec małych podmiotów ustalają bardzo długie, nawet 180-dniowe terminy płatności. Trzeba to zmienić, nasza propozycji oznacza, że małe i średnie firmy przestaną finansować działalność operacyjną tych dużych przedsiębiorstw – mówiła Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii na konferencji prasowej.

Przy opóźnionych płatnościach w relacjach asymetrycznych, firma z sektora MŚP będzie też mogła ubiegać się w postępowaniu sądowym o dodatkową rekompensatę w wysokości 1 proc. należności głównej (obok obecnej rekompensaty w wysokości 40 euro).

Duże firmy to przedsiębiorstwa, które zatrudniają ponad 250 osób i mają obroty powyżej 50 mln euro. W myśl nowych przepisów będę one miały obowiązek składać do Ministerstwa Finansów (informacje te będą publikowane) sprawozdań na temat tego, ile faktur dana firma płaci w ciągu 30 dni, ile w czasie 60 dni, a ile po upływie 60 dni. Jednocześnie firma ma raportować, czy inni płacą jej na czas i w jakich terminach. Podmioty, które wypadną w takim zestawieniu najgorzej zapłacą karę administracyjną w wysokości 5 proc. zaległości.

Istotne jest, że karane mają być te firmy, których przeterminowane płatności przekraczają co najmniej dwukrotnie nieuregulowane terminowo należności. Przykładowo - gdy firma zalega swoim kontrahentom 1 mln zł, a sama otrzymała z opóźnieniem płatności na 0,5 mln zł, zostanie na nią nałożona kara finansowa; jeśli firma opóźnia wypłaty na 1 mln zł, ale sama czeka na zapłatę 0,9 mln zł – nie dostanie kary. – Chcemy karać sprawców, a nie ofiary zatorów płatniczych – przekonywała Emilewicz.

Reklama
Reklama

Nowe przepisy mają wzmocnić pozycję małych przedsiębiorców wobec tych dużych, ograniczyć zjawisko nieterminowych płatności, a zdaniem resortu – będą też korzystne dla dużych firm, które mogą zaprezentować się jako wiarygodni, rzetelni kontrahenci. Nowe regulacje staną się dla nich narzędziem do wdrażania realnego CSR (społecznej odpowiedzialności biznesu).

Aktualnie 80-90 proc. polskich firm deklaruje problemy z przeterminowanymi płatnościami. Wartość niezapłaconych faktur w portfelu danej firmy wynosi średnio 22,7 proc., co oznacza, że na każde 1000 złotych należne z tytułu dostawy lub usługi 227 zł zapłacone jest w terminie późniejszym niż wymagany.

Resort zaznacza, że przepisy podobne do tych projektowanych, obowiązują już w innych krajach UE takich jak m.in. Francja, Wielka Brytania, Holandia czy Węgry. Przykładowo we Francji obowiązują sankcje za nieprzestrzeganie przepisów dotyczących terminów płatności (kary administracyjne do 75 tysięcy euro w przypadku osoby fizycznej i 2 milionów euro w przypadku osoby prawnej), W Holandii w umowach z MŚP duże podmioty nie mogą wymagać terminu zapłaty dłuższego niż 60 dni, a w Wielkiej Brytanii duży przedsiębiorca jest zobowiązany do publikowania Informacji o praktykach płatniczych.

Projekt trafił w czwartek do konsultacji publicznych, uzgodnień międzyresortowych i opiniowania. Na zgłaszanie uwag jest 30 dni. Nowe przepisy mają wejść w życie, w większości, 1 czerwca 2019 roku; ulga na złe długi ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2020 roku.

Gospodarka krajowa
Duże hamowanie tempa wzrostu płac. Nowe dane GUS
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka krajowa
SAFE tańszy niż polski dług?
Gospodarka krajowa
Polski konsument coraz częściej może i wydawać, i oszczędzać
Gospodarka krajowa
Donald Tusk: To będzie rok turboprzyspieszenia. Za 5-6 lat dogonimy Wielką Brytanię
Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama