Reklama

Odbicie na rynku pracy straciło impet

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw było w październiku już tylko o 1 proc. niższe niż w tym samym miesiącu przed rokiem.

Publikacja: 19.11.2020 10:26

Odbicie na rynku pracy straciło impet

Foto: Bloomberg

Ale wobec września wzrosło tylko o 6 tys. etatów, najmniej od czerwca, gdy rynek pracy zaczął podnosić się po wiosennym załamaniu. Wyhamował też wzrost płac.

W pierwszych miesiącach po wiosennym paraliżu gospodarki zatrudnienie rosło nawet o ponad 60 tys. etatów miesięcznie. Łącznie od czerwca do września skoczyło o blisko 140 tys. etatów. Na tym tle październikowy wynik, opublikowany przez GUS w czwartek, jest rozczarowujący.

Z drugiej strony, październikowy wzrost zatrudnienia sprawił, że w porównaniu do tego samego miesiąca poprzedniego roku było ono już tylko o 1 proc. mniejsze. Ankietowani przez „Parkiet" ekonomiści przeciętnie szacowali, że spadek zatrudnienia w ujęciu rok do roku wyhamował do 1,1 proc., z 1,2 proc. we wrześniu  i 3,3 proc. jeszcze w czerwcu.

Dane GUS dotyczą zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw, czyli w podmiotach z co najmniej 10 pracownikami, przeliczonego na pełne etaty. Spadek zatrudnienia wiosną, który łącznie wyniósł 272 tys. etatów, nie był tylko efektem likwidacji miejsc pracy. W dużej mierze odzwierciedlał przejściowe skracanie czasu pracy części pracowników oraz absencje związane z opieką nad dziećmi w związku z zamknięciem szkół. Późniejsze odbicie zatrudnienia to z kolei przejaw stopniowego powracania przedsiębiorstw do normalnego trybu pracy.

Z czwartkowego komunikatu GUS wynika, że w październiku, choć zaczynały już obowiązywać nowe ograniczenia aktywności ekonomicznej związane z drugą falą epidemii Covid-19, ta normalizacja wciąż postępowała. „W sektorze przedsiębiorstw zaobserwowano przyjęcia do pracy pracowników oraz dalsze przywracanie wymiarów etatów pracowników sprzed pandemii" – napisał urząd statystyczny.

Reklama
Reklama

Z danych GUS wynika, że przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w październiku o 4,7 proc. rok do roku, po zwyżce o 5,6 proc. we wrześniu. To wynik zgodny z przeciętnymi szacunkami ekonomistów ankietowanych przez „Parkiet".

W ocenie ekonomistów z ING Banku Śląskiego, wyhamowanie wzrostu płac to pierwszy dowód na to, że druga fala Covid-19 i związane z nią restrykcje zaczęły negatywnie wpływać na rynek pracy. Do niższej dynamiki wynagrodzeń przyczynił się jednak także układ kalendarza: październik liczył w tym roku o jeden dzień roboczy mniej niż rok temu, podczas gdy wrzesień liczył o jeden dzień więcej niż w 2019 r. To negatywnie wpłynęło na wynagrodzenia osób pracujących na akord.

Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Gospodarka krajowa
Polska gospodarka zakończyła 2025 rok z czteroprocentowym przytupem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama