Reklama

Zachodnie giełdy poniżej dołków z lutego

W wyniku dzisiejszego załamania indeksy akcji w Europie znalazły się na poziomie najniższym od ośmiu, a amerykańskie najniższym od sześciu miesięcy

Publikacja: 25.05.2010 18:38

Giełda w Seulu. Spadki w Azji spowodowane były dziś przez spekulacje na temat ewentualnej wojny półn

Giełda w Seulu. Spadki w Azji spowodowane były dziś przez spekulacje na temat ewentualnej wojny północnokoreańskiej

Foto: AFP

W Europie potężne spadki obserwowano już na otwarciu notowań i ani przez moment nie było dziś nadziei na pozytywne zakończenie handlu. Zmieniała się jedynie skala strat.

Kontynentalny indeks Stoxx Europe 600 w najlepszym momencie tracił nieco ponad 2 proc., a w najgorszym niemal 3,5 proc. W przypadku niektórych giełd, np. hiszpańskiej, spadki przekraczały chwilami 5 proc. Na dużym minusie otworzył się też Nowy Jork.

Inaczej niż w przypadku poprzednich sesji spadki cen papierów zostały dziś sprowokowane nie przez problemy Grecji, lecz spekulacje na temat ewentualnej wojny koreańskiej oraz problemów banków hiszpańskich.

W normalnych warunkach wieści dotyczące obu Korei zapewne nie miałyby większego znaczenia - o zbrojnych zamiarach Phenianu spekuluje się od miesięcy. Jednak obecnie rynki są bardzo wyczulone na wszelkie negatywne informacje. Podobnie jest z hiszpańskimi [i]cajas[/i] - kasami regionalnymi.

Nie od dziś są one w trudnej sytuacji, jednak dopiero informacja o łączeniu czterech z nich przypomniała graczom o słabości tych podmiotów i potencjalnym ryzyku wynikającym z tego dla całej hiszpańskiej gospodarki.

Reklama
Reklama

Trudno wskazać najbardziej poszkodowany dziś sektor - wyprzedaż objęła wszystkie spółki, w tym mające duże udziały w indeksach finansowe i surowcowe. Ostatecznie straty głównych indeksów giełd w Europie wyniosły od ponad 2 proc. do ponad 3 proc. W USA po kilku godzinach sesji tamtejsze indeksy traciły po około 2 proc.

Oznacza to, że wskaźniki - w przypadku Nowego Jorku m.in. indeks S&P 500, a w wypadku Europy wspomniany Stoxx Europe 600 - zeszły dziś poniżej dołków z lutego, które stanowiły dotąd barierę dla dalszej wyprzedaży. W tej sytuacji trzeba się liczyć z tym, że kolejne sesje mogą przynieść kontynuację przeceny papierów.

Jednocześnie warto pamiętać, że spadki od tegorocznych szczytów wynoszą na zachodnich giełdach na razie po około 15 proc., zatem wciąż jest to "tylko" korekta, a nie powrót do bessy.

Giełda
WIG20 łamie wzrostową serię
Giełda
Kolejna ofiara AI i spadki na koniec tygodnia
Giełda
Wall Street ściąga różowe okulary i ocenia skalę ryzyka AI
Giełda
Ciężki dzień dla akcji, obligacje najmocniejsze od lat
Giełda
Mocne rynki wschodzące
Giełda
Kolejny dzień w konsolidacji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama