Spółka AC Autogaz, zajmująca się zakładaniem instalacji gazowych w samochodach będzie w bieżącym roku rosnąć głównie za sprawą rozwijania eksportu m.in. w Ameryce Południowej i Środkowej.
– Na tym kontynencie mamy już swoje przyczółki w mniejszych krajach jak Dominikana czy Peru. Teraz planujemy wejść na główne rynki m.in. do Argentyny, Brazylii i Kolumbii. Wybraliśmy już dystrybutorów, którzy będą odpowiedzialni za sprzedaż w poszczególnych państwach. Czekamy jeszcze na niezbędne certyfikaty i homologacje, więc na rynki południowoamerykańskie wejdziemy prawdopodobnie w drugim kwartale – zaznacza Katarzyna Rutkowska, prezes AC Autogaz.
Ale spółka patrzy także na rozwijające się rynki Azji i byłego bloku ZSRR. W ostatnim czasie ruszyła sprzedaż jej systemów np. w Gruzji czy Kazachstanie.
- W wyniku tych działań w 2012 roku udział sprzedaży zagranicznej w całości naszych przychodów powinien wzrosnąć o kilka punktów procentowych. W ub.r. eksport stanowił 63 proc. - informuje Rutkowska. Tłumaczy, że na polskim dojrzałym już rynku trudno już oczekiwać znaczących wzrostów.
- Na rozwiniętych zachodnioeuropejskich rynkach będziemy chcieli zarabiać raczej na sprzedaży innowacyjnych produktów. Stale unowocześniamy i poszerzamy portfel produktowy. Jesteśmy mocno zaawansowani w elektronice, a stopniowo wdrażamy własnej produkcji wybrane podzespoły mechaniczne instalacji gazowej. W najbliższym czasie zaprezentujemy także przeznaczony dla samochodów ciężarowych system autogaz oparty na dotrysku ok. 20 proc. gazu do silnika diesla, co przy dużym spalaniu i przebiegach tych pojazdów powinno być korzystnym rozwiązaniem dla ich właścicieli – dodaje prezes AC.