W księgach Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) widnieje od niedawna nowa wycena akcji stacjonarnego operatora telekomunikacyjnego Exatel. Wobec wcześniejszych danych jest ona mniejsza o 188,3 mln zł i wynosi nieco ponad 214 mln zł.
Jak tłumaczy PGE, nie jest to efekt stwierdzonej utraty wartości spółki, ale sprawa zmiany zasad rachunkowości, stosowanych przez PGE przy sporządzaniu sprawozdań. Raport za 2011 r. grupa po raz pierwszy przygotowała w oparciu o Międzynarodowe Standardy Sprawozdawczości Finansowej, a nie o ustawę o rachunkowości.
Exatel w raporcie zakwalifikowany został do aktywów krótkoterminowych PGE, bo – zgodnie z dotychczasowymi zapowiedziami – energetyczny gigant chce sprzedać telekom jeszcze w tym roku. „Na dzień sporządzania niniejszego sprawozdania PGE jest w trakcie przygotowywania optymalnego sposobu zbycia akcji spółki Exatel" – czytamy w raporcie opatrzonym datą 14 marca. Transakcja planowana jest na drugą połowę roku.
– Zmiana wyceny ułatwi PGE wykazanie zysku na tej transakcji – uważa osoba zbliżona do jednej z firm zainteresowanych przejęciem Exatela.
W 2010 r. PGE podjęło próbę jego sprzedaży. Wśród zainteresowanych byli Polkomtel, Netia, GTS i Mediatel.
Opinii na temat tego, ile może być warty Exatel nie było wiele. Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK oceniał, że cena za tę firmę mogłaby być podobna do tej, jaką Netia zapłaciła za Dialog (ponad 900 mln zł).
Nieznane są razie wyniki finansowe za 2011 r. i prognozy Exatela na najbliższy rok. – Wyniki były zadowalające, ale sprawozdanie finansowe nie zostało jeszcze zaudytowane – mówi Łukasz Witkowski, rzecznik PGE. Grupa podała, że zysk operacyjny Exatela obniżył się w ub. r. m. in. za sprawą niższych przychodów z usług głosowych (w 2010 r. na poziomie skonsolidowanym zysk ten wynosił 63 mln zł).
Z wypowiedzi rzecznika PGE wynika, że telekom stara się nadal przejęcie prywatyzowanej firmy: TK Telekom. – Exatel jest na tzw. krótkiej liście potencjalnych inwestorów do zakupu udziałów TK Telekom, o czym na bieżąco informuje akcjonariuszy i na co zdobywa niezbędne zgody korporacyjne – zapewnia Witkowski.