Reklama

Hossa, w godzinie próby

Mijają właśnie dwa miesiące od sierpniowego krachu, który rozbił dobry nastrój panujący wśród inwestorów i postawił pod znakiem zapytania trwałość kilkuletniej hossy na Wall Street.

Publikacja: 21.10.2015 06:00

Jarosław Niedzielewski, zarządzający funduszami Investors TFI

Jarosław Niedzielewski, zarządzający funduszami Investors TFI

Foto: Archiwum

Biorąc pod uwagę strukturę i dynamikę spadków oraz bardzo niejednoznaczne sygnały płynące z różnych gospodarek, rynki akcji stanęły w obliczu najtrudniejszego wyzwania od czterech lat.

Ostatnie odbicie S&P500 zdołało praktycznie zniwelować większość spadków po tzw. dewaluacji juana, a historyczne szczyty znalazły się znowu w zasięgu ręki (5–6 proc.), nie sądzę, żeby ich pokonanie w tym roku było możliwe. Nawet w 2011 r. walka z oporami, jakie wyznaczyła przysłowiowa 200-sesyjna średnia, zajęła amerykańskim indeksom prawie dwa miesiące. Nie spodziewam się, żeby tym razem udało się inwestorom przejść nad krachem do porządku dziennego znacznie szybciej niż wtedy. Szczególnie, że nadzieja, jaka legła u źródeł ostatniego odbicia na akcjach, surowcach i rynkach wschodzących, czyli odłożenie ad acta podwyżek stóp w USA, może okazać się płonna. Rozdwojenie jaźni widoczne ostatnio w wypowiedziach przedstawicieli Fed przypomina mi nieco zachowanie tego samego gremium, choć pod innym przywództwem, jesienią 2013 r., kiedy decydowały się losy programu luzowania ilościowego.

6 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.

Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.

Kliknij i poznaj ofertę.

Reklama
Giełda
Bez sił na atak szczytowy. WIG20 wraca w okolice 3400 pkt
Giełda
Niedźwiedzie z przewagą na GPW
Giełda
Giełda w Warszawie skorzystała z lepszych nastrojów na świecie
Giełda
Udana końcówka handlu
Giełda
Optymizm pcha indeksy w górę
Giełda
Wielka rotacja (Komentarz tygodniowy)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama