Reklama
Rozwiń
Reklama

Minihossa na Wall Street

Po słabym początku miesiąca nic nie wskazywało na to, by ten tydzień na Wall Street zaskoczył inwestorów czymś pozytywnym.
Piotr Krawczyński, analityk, TFI PZU

Piotr Krawczyński, analityk, TFI PZU

Foto: Archiwum

Tymczasem po spadku w ubiegły czwartek indeksu S&P 500 do lokalnego minimum sytuacja na parkiecie zmieniła się o 180 stopni i wspomniany wskaźnik jest już ponad 100 pkt wyżej (ponad poziomem 1900 pkt). Dobrym nastrojach sprzyjała na pewno sytuacja na rynku surowców, szczególnie ropy.

Surowiec ten zdrożał w środę o blisko 8 proc., gdy Iran pozytywnie odniósł się do propozycji Rosji i Arabii Saudyjskiej o utrzymaniu jej wydobycia na poziomie ze stycznia, a cotygodniowy raport American Petroleum Institute wskazał na zaskakujący spadek zapasów w USA (o 3,3 mln baryłek wobec wzrostu o 2,4 mln baryłek poprzednio). Cena ropy ma kluczowe znaczenie dla branży paliwowej w USA – w wyniku zniżki jej kursu wiele tamtejszych firm stanęło na granicy bankructwa.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama