Reklama
Rozwiń
Reklama

Polityka a gospodarka

Dynamika wydarzeń politycznych w Unii Europejskiej zaskakuje nawet wytrawnych znawców tematu. Aż strach pomyśleć, ile zaskoczeń przed nami w najbliższych tygodniach.
Piotr Soroczyński, główny ekonomista, KUKE

Piotr Soroczyński, główny ekonomista, KUKE

Foto: Archiwum

Choćby kwestia odnowienia twardego jądra w UE, wskazująca, że silne są polityczne tendencje, w myśl których jak od ściskania pękło, to trzeba ściskać jeszcze mocniej – a jak się komu nie podoba... Czy to najlepszy pomysł dla gospodarki? Czy jej naciski będą w stanie ostudzić choć część rozpalonych głów?

Popatrzmy, jak wyglądają proporcje w Unii tyczące się gospodarki właśnie. Twarde jądro to niespełna 55 proc. produktu krajowego Unii. Dla porównania Wielka Brytania ma blisko 18 proc. Trzynaście krajów, które weszły do Unii od 2004 roku, ma 8 proc. unijnego PKB. Trzy kraje skandynawskie (Szwecja, Dania, Finlandia) nieco ponad 6 proc. Południe – rozumiane jako Portugalia, Hiszpania i Grecja – to 10 proc. unijnego PKB.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama