Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Zarządzający funduszami muszą bowiem informować uczestników funduszy o wycenie wartości certyfikatów, jednak zgodnie ze stanowiskiem Komisji Nadzoru Finansowego nie mogą tego zrobić publicznie, bowiem tego rodzaju informacja traktowana może być już jako publiczne złożenie oferty do nabycia kolejnych certyfikatów, czego zgodnie z ustawą o ofercie publicznej robić nie wolno. Dotąd informacje o wycenie jednostek wysyłano więc po prostu do uczestników funduszy, skoro ich ewidencję prowadziło np. biuro maklerskie i w ten sposób łatwo było do nich dotrzeć z niezbędną korespondencją. Jednak teraz ewidencję certyfikatów przejmuje KDPW i wobec tego towarzystwa funduszy nie mają już wiedzy o swoich uczestnikach, którzy przecież mają prawo handlować certyfikatami, nawet jeśli nie są one notowane na rynku regulowanym. Innymi słowy – baza właścicieli certyfikatów staje się anonimowa, znana tylko KDPW.
Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com
Piątek był trzecim z rzędu mocno spadkowym dniem na warszawskiej giełdzie. Na wykresie miesięcznym wyrysowała się spadająca gwiazda.
W 2007 r. hossa nad Wisłą skończyła się w momencie, w którym WIG20 wyszedł dołem z klina. Jak będzie tym razem?
Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami, które w przypadku spółek technologicznych sięgały 0.6%. S&P500 zamknął się na historycznych szczytach powyżej 6500 pkt.
Początek piątkowej sesji przynosi spadki na rynkach europejskich. Pod kreską są też kontrakty na amerykańskie indeksy.
Na krajowym rynku niewątpliwie sytuacja stała się nieco mniej sprzyjająca wzrostom. Głównie z powodu banków.
Dzisiejsza sesja na warszawskim parkiecie była kolejnym dniem pod dominacją negatywnego sentymentu. WIG20 pogłębił spadki i obecnie znajduje się już ponad 6,5% poniżej tegorocznych szczytów, osiągając najniższy poziom od dwóch miesięcy.