Leon Eidelman, zarządzający JPMorgan Emerging Markets Equity Fund, przekonuje, że akcje na rynkach wschodzących jeszcze nigdy nie oferowały tak obiecujących perspektyw jak obecnie.

Aktywa jego funduszu wynoszą 7,4 mld dolarów, a prawie połowę tych pieniędzy ulokował w Chinach i Indiach.

Eidelman ma w portfelu walory około 1200 spółek i spodziewa się, że w okresie pięciu lat akcje te przyniosą mu 18 proc. zarobku rocznie.

Około 19 proc. aktywów ulokował w akcjach czterech azjatyckich firm technologicznych. Są to Alibaba Group Holding, Tencent Holdings, Taiwan Semiconductor Manufacturing i Samsung Electronics.

- Uważamy, że te biznesy w ciągu pięciu lat będą jeszcze większe - powiedział Eidelman Bloombergowi.

W podobnym tonie jak ten zarządzający o perspektywach rynków wschodzących wypowiadali się ostatnio eksperci m.in. takich firm jak GMO, Research Affiliates czy też Natixis Investment Managers.