Według Domu Maklerskiego Trigon eskalacja konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie dotknie najbardziej cztery grupy przedsiębiorstw: turystyczne: linie lotnicze i touroperatorów, importerów z Azji oraz firmy, które w swojej działalności wykorzystują dużo paliw.
WPH: nie widzimy ryzyka niewykorzystanych rezerwacji letnich
Na giełdzie do firm z ekspozycją w sektorze turystycznym należy, oprócz Rainbow Tours czy Enter Air, także Wirtualna Polska Holding, właściciel firm zajmujących się rezerwacją wycieczek i pobytów wakacyjnych.
– Zbliżający się sezon letni naturalnie zmienia wobec sezonu zimowego strukturę zainteresowania klientów. O ile zima (od listopada do marca) to podróże do kierunków ciepłych, częściowo do dalekich krajów, częściowo do kierunków średniego zasięgu jak np. Wyspy Kanaryjskie czy Maroko, to latem zdecydowana większość klientów wybiera kierunki europejskie i śródziemnomorskie. Kierunki bliskowschodnie i azjatyckie to przede wszystkim destynacje zimowe, których udział w ofercie letniej jest z definicji znacznie mniejszy. Obecna sytuacja nie zmienia więc istotnie obrazu nadchodzącego sezonu – odpowiada Michał Siegieda, rzecznik WPH na pytania dotyczące wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie na wyniki grupy.
Na pytanie, czy zarząd nie ma obaw, że rezerwacje nie zostaną wykorzystane decyzją klientów lub z powodu zamknięcia części bazy turystycznej (hoteli) lub odwołanych lotów odpowiada:
– Nie widzimy takiego ryzyka. Kierunki objęte konfliktem to przede wszystkim destynacje zimowe – ten sezon powoli dobiega końca i niezależnie od sytuacji politycznej jest zwyczajowo zawieszany lub ograniczany wraz z nadejściem lata. Zainteresowanie wyjazdami nie słabnie, klienci naturalnie kierują uwagę ku destynacjom śródziemnomorskim i innym bezpiecznym kierunkom. Oferta Wakacje.pl jest bardzo szeroka i stale powiększana: Hiszpania z Wyspami Kanaryjskimi, Portugalia z Maderą, Maroko, Tunezja, Egipt, Włochy, Grecja, Turcja, Bałkany, a także kierunki egzotyczne w Afryce Środkowej i na Karaibach. W tym roku ofertę wzbogacono m.in. o Minorkę i rumuńską Konstancę.