Reklama

Są pieniądze dla rodzimych innowatorów

Choć kryzys w branży młodych spółek technologicznych na świecie rozszalał się na dobre, nad Wisłą wciąż jest sporo kapitału, który ma trafić do start-upów. Tylko trzy fundusze VC zgromadziły 1,1 mld zł.
Maciej Balsewicz (z lewej) oraz Michał Bartosz, zarządzający nowym funduszem bValue Growth, chcą zai

Maciej Balsewicz (z lewej) oraz Michał Bartosz, zarządzający nowym funduszem bValue Growth, chcą zainwestować w 8–12 innowacyjnych spółek z Polski i naszego regionu Europy. Fundusz ma dysponować budżetem sięgającym 470 mln zł.

Foto: Fot. mat. prasowe

Globalnie klimat do inwestycji wysokiego ryzyka dawno nie był tak zły. Fundusze VC oraz aniołowie biznesu postawili tamę dla pieniędzy, które do tej pory płynęły do start-upów szerokim strumieniem. W efekcie wiele projektów zatrzymało się w rozwoju, a brak kapitału sprawił, że coraz więcej tzw. jednorożców traci swój status spółki wartej ponad 1 mld dol. Wyceny firm poleciały na łeb i – jak podają analitycy CB Insights – uderza w to grupę ponad 1,2 tys. światowych unicornów. Badania pokazują, że aż dwie trzecie ekspertów z branży uważa, iż nawet do 50 proc. start-upów będących dotąd jednorożcami nie może się już tak tytułować.

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama