Reklama

Wojna na razie nie ma wpływu na wyniki Ferro

Grupa na rynkach ukraińskim, rosyjskim i białoruskim uzyskuje marginalne przychody. Co więcej, transport towarów z Chin odbywa się głównie drogą morską.
Wojciech Gątkiewicz, prezes Ferro, zapewnia, że grupa nie ma spółek celowych ani przedstawicielstw h

Wojciech Gątkiewicz, prezes Ferro, zapewnia, że grupa nie ma spółek celowych ani przedstawicielstw handlowych w Ukrainie, Rosji i Białorusi.

Foto: materiały prasowe

Ferro, jeden z największych w Europie Środkowo-Wschodniej sprzedawców armatury sanitarnej i instalacyjnej oraz źródeł ciepła, przekonuje, że wojna w Ukrainie oraz sankcje nakładane na Rosję i Białoruś nie mają istotnego wpływu na działalność grupy. Przede wszystkim łączne przychody uzyskiwane we wszystkich trzech krajach są bardzo małe. Co więcej, w chwili wybuchu wojny sprzedaż na rynek rosyjski, białoruski i ukraiński została wstrzymana. – Grupa nie prowadziła i nie prowadzi na tych rynkach aktywnej działalności biznesowej, nie ma tam spółek celowych ani przedstawicielstw handlowych. Dotychczasowa sprzedaż na tych rynkach miała charakter uzupełniający, a nie strategiczny – informuje Wojciech Gątkiewicz, prezes Ferro. Konkretnych danych za I kwartał spółka jeszcze nie podaje. Z kolei w ubiegłym roku, gdy na Wschodzie było względnie spokojnie, rynek ukraiński miał 0,6-proc. udział w całości przychodów grupy, a rosyjski i białoruski po 0,7 proc. W raporcie rocznym spółka podała też, że w najbliższym czasie nie spodziewa się prowadzenia handlu w Rosji i na Białorusi. Powodem są sankcje gospodarcze, administracyjne ograniczenia w rozliczeniach finansowych, utrudnienia w logistyce produktów i oczekiwany wzrost kosztów transportu.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama