Nasze wyniki po pierwszym półroczu są lekko powyżej prognoz. Duża w tym zasługa rezultatów za II kwartał, które oceniam pozytywnie – mówi „Parkietowi” Jacek Faltynowicz, prezes Elektrobudowy. Nie zdradza jednak liczb. Rozszerzony półroczny raport finansowy grupa opublikuje ostatniego sierpnia.

[srodtytul]Prezes: za wcześniena podwyżkę prognoz[/srodtytul]

Wykonawca i dostawca rozdzielni elektrycznych, stacji i systemów elektroenergetycznych zamierza wypracować w tym roku 48 mln zł skonsolidowanego zysku netto (o 20 proc. mniej niż w 2008 r.). Przychody grupy mają wynieść 806 mln zł (o 0,6 proc. mniej). W I kwartale zarobek przekroczył 9,5 mln zł, a obroty sięgnęły blisko 123 mln zł. Spółka przyzwyczaiła inwestorów do podwyższania prognoz finansowych. Czy w tym roku będzie ponownie? – Jest za wcześnie na wiążące deklaracje w tej sprawie. Wciąż zapełniamy portfel zleceń na drugie półrocze – odpowiada szef przedsiębiorstwa. Dodaje, że gros kontraktów spółki to umowy trzymiesięczne.

[srodtytul]Szansa na kolejne pracew Finlandii...[/srodtytul]

Na początku ubiegłego roku Elektrobudowa podpisała kontrakt na prace przy budowie elektrowni atomowej OLKILUOTO 3 w Finlandii. Wartość zlecenia obejmująca m.in. montaż instalacji elektrycznych i aparatury kontrolno-pomiarowej oszacowano na 33,6 mln euro (140 mln zł). Prace potrwają do 2011 roku.

– Już niebawem chcemy zakończyć negocjacje w sprawie pozyskania dodatkowych prac przy tym kontrakcie. Mogę tylko powiedzieć, że spodziewany aneks do umowy znacząco podniesie wartość zlecenia – zapowiada Faltynowicz.

[srodtytul]...i Arabii Saudyjskiej[/srodtytul]

Nawet kilka milionów dolarów wartości mogą mieć zlecenia, jakie spółka spodziewa się pozyskać od klientów z Arabii Saudyjskiej. Na terenie tego kraju działa spółka zależna Saudi Elektrobudowa założona wspólnie z lokalnym partnerem. Szef giełdowej firmy potwierdza, że koniunktura w tym regionie jest dużo lepsza niż w kraju czy Europie Zachodniej. Elektrobudowa jest też aktywna na terenie Federacji Rosyjskiej, gdzie ma dwie firmy: Krueltę i Wector. Ta druga jest nierentowna z uwagi na przygotowania do rozpoczęcia seryjnej produkcji rozdzielnic.

– Zakładam, że mimo wciąż nie najlepszej koniunktury na Wschodzie, oba przedsiębiorstwa wyjdą w tym roku na niewielki plus – ocenia prezes Faltynowicz. Pierwsze rozdzielnice produkowane przez Wektora trafią na rynek w tym kwartale.