14 stycznia w Ministerstwie Skarbu Państwa przedstawiciele przedsiębiorstw spotkają się, by omówić ewentualną inwestycję w należącej do Tauronu Elektrowni Blachownia.
[srodtytul]Partnerzy są dobrej myśli[/srodtytul]
Chodzi o budowę bloku energetycznego o mocy rzędu 800 MW. Lubiński koncern chce być inwestorem finansowym w tym projekcie i głównym odbiorcą prądu.
– W sprawie tej inwestycji odbywało się i odbywa wiele spotkań. Oczekujemy na przekazanie nam ostatecznej decyzji przez naszego partnera. Jesteśmy dobrej myśli – mówi Paweł Gniadek, rzecznik Tauronu.– Potwierdzam, że takie spotkanie zostało zaplanowane, ale nie mogę zdradzać szczegółów. Negocjacje się nie zakończyły – mówi Anna Osadczuk, rzeczniczka KGHM. Według nieoficjalnych informacji, umowa jest w zasadzie „dograna”.
Od resortu SP nie otrzymaliśmy komentarza.Strony podpisały list intencyjny dotyczący przedsięwzięcia w kwietniu 2009 r., decyzja była spodziewana do końca roku. Koszt budowy bloku można szacować na 4–5 mld zł.
[srodtytul]20 proc. rocznie z funduszy[/srodtytul]
Polska Miedź startuje z funduszami inwestycyjnymi. KGHM TFI otrzymało wczoraj zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na działalność i od razu utworzenie dwóch funduszy zamkniętych aktywów niepublicznych. W planowanej na najbliższe tygodnie pierwszej emisji certyfikatów udział weźmie głównie sam KGHM. Do FIZ I, którego aktywa lokowane mają być – na wzór funduszy private equity – w perspektywiczne rozpoznawalne przedsiębiorstwa z branży przemysłowej, handlowej i usługowej, wnieść ma na początek od 20 mln do 100 mln zł, w zależności od bieżącego spektrum inwestycyjnego funduszu.
Do FIZ II, który ma inwestować głównie w firmy z obszaru energii odnawialnej, na początek towarzystwo chce pozyskać od 7 mln do 15 mln zł. Do FIZ II od razu zaprosi też zewnętrznych inwestorów. – Prowadzimy zaawansowane rozmowy z kilkoma instytucjami, w tym polskimi bankami i zagranicznymi funduszami emerytalnymi – mówi „Parkietowi” Cezary Iwański, prezes KGHM TFI. Czy na ten rok planowane są kolejne emisje certyfikatów? – Tego nie mogę ujawnić – ucina Iwański.
Ile miedziowy gigant może zarobić na tych inwestycjach? – Planujemy zarabiać tak, jak typowe fundusze private equity, czyli średnio około 20 proc. rocznie. Trzeba jednak pamiętać, że inwestycje tego typu największy zwrot przynoszą pod koniec okresu inwestycyjnego, który w naszym przypadku będzie trwał 7–10 lat – mówi nam Iwański.
FIZ pozwala odroczyć podatek Belki do czasu wyjścia z funduszu. Powszechne jest np. wnoszenie dawno i tanio zaku-pionych czy utworzonych spółek, ich sprzedaż i obracanie zatrzymanymi 19 proc. zysku. Czy KGHM planuje optymalizację podatkową? – Trudno mi teraz określić, kiedy i czy zaczniemy w ten sposób wykorzystywać TFI. Naszym celem będzie restrukturyzacja przedsiębiorstw nienależących do podstawowego biznesu KGHM, korzyści podatkowe mogą wyjść przy okazji – mówi nam Iwański.