Finalna umowa ma być zawarta w ciągu kilku miesięcy. – Jeśli kontrakt zostanie podpisany, Polish Energy Partners będzie odbierał około 80 procent naszej całkowitej produkcji pelletu wytwarzanego ze słomy – mówi Sergiy Kasianov, przewodniczący rady dyrektorów KSG Agro.
Rolnicza spółka szacuje, że jej zdolności w zakresie produkcji pelletu mogą sięgnąć 60–90 tys. ton rocznie. Takie moce KSG Agro chce osiągnąć już w tym roku. A to oznacza dodatkowe 24–36 mln zł przychodów w ciągu roku, licząc średnio 400 zł za tonę.
W tym roku spółka planuje także maksymalnie rozwinąć moce wytwórcze, jeśli chodzi o produkcję pelletu z łusek nasion słonecznika. Z tych odpadów chce produkować 40–50 tys. ton granulatu rocznie.
Na razie jednak KSG dopiero pracuje nad uruchomieniem zakładu, gdzie ma przetwarzać odpady rolnicze na materiał opałowy. – Według planów produkcja ma ruszyć w sierpniu. Planujemy też rozpocząć działalność w kolejnych zakładach. Do pracujących obecnie dwóch linii wytwórczych chcemy dodać kolejne sześć linii – zakłada Kasianov. Nic nie mówi jednak o kosztach tych inwestycji.
Równolegle spółka poszukuje następnych odbiorców. – Obecnie sprzedajemy pellet wykonany z łusek słonecznika jednemu polskiemu producentowi energii oraz prowadzimy zaawansowane rozmowy z kolejnymi partnerami. Są to producenci energii z Polski. Listy intencyjne z nimi mogą być podpisane jeszcze w połowie tego roku – tłumaczy Kasianov, ale szczegółów nie ujawnia.
Po trzech kwartałach 2011 r. obroty spółki wynosiły ponad 11,9 mln USD. Były o 27?proc. wyższe niż rok wcześniej.