- W ostatnim czasie ożywienie popytu na rynku przyczyniło się do wzrostu zamówień. W tym roku zwiększymy sprzedaż, a nasze przychody będą rosły w dwucyfrowym tempie – mówi Marek Skrzeczyński, prezes spółki.
Przypomnijmy – po pierwszym kwartale 2010 roku spółka odnotowała ponad 1,8 mln zł straty, przy przychodach ze sprzedaży powyżej 10 mln zł.
- Pierwszy kwartał tego roku powinniśmy zamknąć nad kreską – dodaje Skrzeczyński.
Zdaniem Skrzeczyńskiego do wzrostu zainteresowania wyrobami Wandaleksu dodatkowo przyczyniło się wprowadzenie nowego produktu do oferty spółki - wózków magazynowych firmy Crown.
Wyższa sprzedaż, niższe koszty i prognozowany zysk, to także efekty połączenia Wandaleksu, z jego spółką zależną Aporter, (w której miał 100 proc. udziałów ).
- Firmy miały wielu wspólnych klientów, nie było więc sensu utrzymywać Aportera jako osobnego podmiotu – tłumaczył Skrzeczyński.
Wandalex w ostatnim kwartale 2010 r. zwiększył zatrudnienie w pionie dystrybucji. Prezes spółki nie wyklucza kolejnych rekrutacji, jeśli popyt na jej wyroby w dalszym ciągu będzie wzrastał. W tym roku firma prognozuje również wyższe wykorzystanie swojego potencjału produkcyjnego. Dotychczas było to zaledwie 50 proc.