„Za" było 89,7 proc. głosów, „przeciw" 0,6 proc., wstrzymało się 9,7 proc. W zeszłym roku Mennica miała 38,8 mln zł zysku netto, czyli 66 gr na akcję.

Głosowanie nad uchwałą poprzedziła dyskusja.

Inwestor indywidualny Andrzej Siwek zaproponował, by spółka jednak wypłaciła dywidendę - 31 mln zł (60 gr na walor).

- W trudzie złożyliśmy agresywny budżet na 2012 rok, efekty widać w wynikach za I kwartał. Rynek jest naprawdę trudny i wypłata dywidendy spowoduje, że będzie nam trudniej rozwijać się w satysfakcjonującym tempie. Oczywiście decyzja leży w kompetencji WZA i nie będę twierdził, że wypłata będzie oznaczać, że coś złego się stanie. Potrzebujemy jednak wsparcia finansowego, by się rozwijać – skomentował p.o. prezesa Grzegorz Zambrzycki.

Największy akcjonariusz i szef rady nadzorczej Zbigniew Jakubas powiedział, że będzie popierać pro-inwestycyjną politykę zarządu, która będzie skutkować wzrostem wartości akcji - a więc i zagłosuje zgodnie z rekomendacją.

Kilku mniejszościowych udziałowców argumentowało, że zarząd przedstawił zbyt ogólnikowe plany, by na tej podstawie decydować się na pozostawienie całego zysku w spółce.

Przedstawiciele funduszy nie zabrali głosu w dyskusji.