Na starcie akcje CEDC kosztowały ponad 5,6 zł, aby wzbić się do poziomu 5,96 zł. Przed godz. 10.00 płacono za nie 5,84 zł. To o 11, 5 proc. więcej niż na ostatnim zamknięciu.

16 listopada GPW, na wniosek KNN, zawiesiła notowania spółki. Nie opublikowała bowiem w terminie raportu za III kwartał.  Miała to zrobić 9 listopada.

Opóźnienie było konieczne, ponieważ CED  musiało dokonać korekty wyników za pierwsze trzy i sześć miesięcy tego roku. Zbyt wysoka okazała się bowiem rezerwa utworzona na świadczenie promocyjne przyznane klientowi Russian Alcohol, rosyjskiej spółki zależnej CEDC.

GPW już drugi raz w tym roku zawiesiła obrót akcjami CEDC. Poprzednio powodem było opóźnienie publikacji raportu za II kwartał. Poślizg był konieczny, ponieważ CEDC musiało skorygować wyniki za lata 2010–2011.

W III kwartale 2012 roku producent Żubrówki wypracował 191,3 mln USD przychodów netto ze sprzedaży. Po wyeliminowaniu czynników jednorazowych, strata netto spółki wyniosła 0,3 mln USD.

Przed rokiem CEDC miało 209,6 mln USD przychodów netto ze sprzedaży. Był też, bez uwzględnienia zdarzeń jednorazowych, na minusie sięgającym 4,5 mln USD.

Zysk operacyjny CEDC w III kwartale 2012 r. wyniósł 28,5 mln zł, wobec 23,4 mln zł przed rokiem. Zgodnie ze standardami amerykańskimi GAAP (CEDC jest także notowana na giełdzie nowojorskiej) w III kwartale 2012 r. zysk netto wicelidera polskiego rynku wódki i jej największego producenta w Rosji wyniósł 35,8 mln USD (0,44 USD na jedną akcję), w porównaniu do straty netto w wysokości 848,7 mln USD ( 11,71 USD na akcję).