W nadchodzących dniach wyjaśni się sytuacja firmy. W czwartek mija siedmiodniowy termin wypowiedzenia umowy kredytowej przez PKO?BP. Bank zdecydował się na ten ruch m.in. z powodu odrzucenia przez zarząd projektu ugody, dotyczącej restrukturyzacji niespłaconych kredytów – handlująca energią elektryczną firma ma zaległości także wobec BZ?WBK. Zarząd uznał warunki ugody za nie do zaakceptowania i zagroził złożeniem wniosku o upadłość.

BZ WBK nie zdecydował się na wypowiedzenie umowy.

– Oba banki wspólnie prowadzą negocjacje dotyczące warunków porozumienia, które pozwoliłoby spółce na dalsze prowadzenie działalności, oddalając tym samym konieczność złożenia wniosku o upadłość klienta. Porozumienie może zostać wypracowane w ciągu najbliższych kilku dni – mówi Radosław Różycki z biura prasowego BZ?WBK. Strony dążą do podpisania trójstronnego porozumienia restrukturyzacyjnego.

Od PKO?BP do zamknięcia tego wydania „Parkietu" nie uzyskaliśmy komentarza. Z prezesem Ideonu Ireneuszem Królem nie udało się nam skontaktować.

Na koniec 2012 r. sam Ideon miał 45,5 mln zł krótkoterminowych kredytów bankowych i pożyczek krótkoterminowych. Krótkoterminowa część długoterminowych kredytów bankowych i pożyczek wynosiła zaś 53,6 mln zł.

Tymczasem 27 marca odbędzie się pierwsza rozprawa apelacyjna, dotycząca pozwu Ideonu przeciwko Skarbowi Państwa. W październiku ub.r. spółka wygrała 50 mln zł odszkodowania za decyzje urzędników kontroli skarbowej sprzed lat. Firma liczy, że rozprawa apelacyjna zakończy wieloletni spór, ponieważ po wcześniejszym wyroku Sądu Najwyższego nie ma dużych możliwości podważenia odpowiedzialności urzędników.