Coraz więcej przedsiębiorców w Polsce zaczyna odczuwać presję z powodu rosnących kosztów pracy. Zjawisko to nie omija spółek w warszawskiej giełdy, mając nierzadko istotne znaczenie dla rentowności ich biznesów. Upraszczając, można przyjąć, że im niższe marże realizuje spółka oraz im większą pozycję stanowią koszty płac w kosztach sprzedaży, tym większa wrażliwość wyników takich spółek na wzrost wynagrodzeń. Biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku pracy i trudności ze znalezieniem pracowników, firmy coraz częściej godzą się na podwyżki płac. Zdaniem Piotra Piękosia, ekonomisty Banku Pekao, trend ten dopiero zaczyna przybierać na sile. – Przestrzeń do przyspieszenia dynamiki płac jest jeszcze spora, biorąc pod uwagę fakt, że według badań koniunktury NBP odsetek pracowników objętych podwyżkami płac wyniósł w III kwartale około 20 proc., co jest poziomem niewiele wyższym niż średnia długookresowa i wyraźnie mniejszym niż w 2008 r., gdy sięgnął około 45 proc. – wyjaśnia.