– Chcemy być obecni wszędzie tam, gdzie przemysł surowcowy prężnie się rozwija. Najbardziej perspektywiczne dla nas kierunki eksportowe to Rosja, Kazachstan, ale też Meksyk, Argentyna, kraje bałkańskie, Turcja, Indonezja, Indie i Iran – mówi „Parkietowi" Mirosław Bendzera, prezes Famuru. Praktycznie we wszystkich tych krajach spółka ma już zbudowane relacje i zdobyte doświadczenia. – Mamy nadzieję, że dzięki integracji z Kopeksem oraz przy wykorzystaniu wsparcia Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych (KUKE)i Banku Gospodarstwa Krajowego uda nam się wzmocnić naszą pozycję na tych rynkach -– zapowiada Bendzera.