Warunkiem jest utrzymanie poziomu długu netto na koniec roku obrotowego, którego dotyczyć będzie podział czystego zarobku, na poziomie nie wyższym niż 2,5-krotność wyniku EBITDA. To istotna zmiana, zważywszy, że wcześniej obowiązująca polityka dywidendowa zakładała przeznaczanie na wypłatę co najmniej 33 proc. zysku. – Chcemy, aby beneficjentem wzrostu naszego biznesu byli akcjonariusze spółki. Oczywiście ostateczne decyzje w zakresie podziału zysku zapadać będą podczas walnych zgromadzeń – mówi Józef Mokrzycki, prezes Mo-Bruku. Spółka w tym roku przeznaczyła na dywidendę rekordowe 48,3 mln zł. Wypłata nastąpiła w dwóch turach. Najpierw w marcu, a potem w czerwcu. W efekcie na każdy walor przypadło po 13,76 zł. Rok wcześniej dywidenda była znacznie mniejsza, gdyż wyniosła 2,71 zł.