Asmodev wpisał się w obserwowany w ostatnich tygodniach spadkowy scenariusz podczas pierwszego dnia notowań na NC. Na otwarciu jego akcje potaniały o 9,3 proc., a po południu przecena sięgała aż 30 proc.

Statystyki pod lupą

Asmodev jest 30. nową spółką na NewConnect w 2021 r. Sprawdziliśmy, jak wypadają wszyscy tegoroczni debiutanci na tym rynku. Wnioski nie są zbyt optymistyczne. 18 firm, czyli 60 proc. wszystkich analizowanych, jest obecnie wycenianych niżej niż podczas oferty poprzedzającej debiut (lub niżej od kursu odniesienia na pierwszą sesję w przypadku braku oferty). Średnia zmiana kursu do teraz wynosi 7,3 proc. Dodatnia stopa zwrotu jest w dużej mierze zasługą kilku firm, które mocno zawyżają średnią. Mediana jest już ujemna i wynosi minus 12,1 proc. Dla debiutantów, którzy pojawili się w samym II półroczu, statystyki prezentują się jeszcze gorzej: średnia zmiana kursu to 2,9 proc., a mediana minus 13,9 proc.

Idąc dalej, gdybyśmy wzięli pod uwagę tylko cztery ostatnie debiuty, to otrzymalibyśmy wyniki jeszcze słabsze: średnia zmiana kursu tych firm do teraz wynosi minus 29 proc., a mediana minus 27 proc. Oprócz wspomnianego już Asmodevu w tej grupie są Triggo, Zeneris Projekty oraz Advanced Graphene Products.

Każda z tych spółek zanotowała mocne spadki wyceny już podczas pierwszej sesji. Kurs Advanced Graphene Products na otwarciu notowań obniżył się o 23 proc., do 6,9 zł, Zeneris Projektów o 27,5 proc., do 9,5 zł, a Triggo o 20,3 proc., do 110 zł. Ostatecznie pierwszy dzień Advanced Graphene Products zakończyło prawie 26 proc. pod kreską, Zeneris Projekty potaniały o 27,3 proc., a Triggo o 30,4 proc. W szerszym ujęciu, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkich tegorocznych debiutantów i pierwszy dzień ich notowań, to sytuacja wygląda już lepiej. Średnia zmiana kursu pierwszego dnia jest dodatnia i wynosi 15 proc., a mediana 7,2 proc.

Trudno z tych danych wyciągać jednoznaczne wnioski. Rysuje się hipoteza, że zarabianie na debiutantach na NewConnect jest oczywiście możliwe (akcje kilku firm przyniosły od debiutu w 2021 r. trzycyfrowe stopy zwrotu), ale w ostatnim czasie coraz trudniejsze.

W poszukiwaniu okazji

GG Parkiet

W zeszłym roku NCIndex był liderem zwyżek na warszawskiej giełdzie. W ostatnich kilkunastu miesiącach osuwa się natomiast coraz mocniej. W poniedziałek po południu tracił prawie 2 proc., broniąc psychologicznego wsparcia na poziomie 400 pkt. Warto przy tym odnotować, że skala wzrostu w 2020 r. była tak duża, że mimo ostatniej drastycznej przeceny (od zeszłorocznego szczytu indeks spadł o 37 proc.) wskaźnik aktualnie jest o 60 proc. wyżej niż na początku 2020 r.

Przedstawiciele rynku liczą, że obserwowany ostatnio spadek obrotów i wycen na NC to sytuacja przejściowa.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

– Uważamy, że na rynku nadal jest miejsce na dobre jakościowo projekty i takich poszukujemy. Finalizujemy prace nad wprowadzeniem do obrotu akcji pięciu spółek, a przygotowania do kolejnych debiutów są na końcowym etapie. Również nasz dom maklerski aktywnie działa w ostatnich miesiącach, realizując kilka projektów na rynku prywatnym i publicznym – podkreśla Piotr Zygmanowski, wiceprezes Domu Maklerskiego INC.

Z kolei na rynku głównym warszawskiej giełdy od początku roku zadebiutowało 12 firm. 7 grudnia pojawi się 13.: Big Cheese Studio. Będzie 427. emitentem na głównym rynku (na NewConnect – po debiucie Asmodevu – jest ich 379). Big Cheese Studio to producent i wydawca gier. W listopadzie zakończył IPO. Jego wartość przekroczyła 27,9 mln zł, z czego do spółki trafi ponad 4,7 mln zł. Stopa redukcji zapisów w transzy inwestorów detalicznych wyniosła 68,7 proc.