W całym I półroczu 2026 r. Quercus TFI osiągnęło 38,2 mln zł zysku skonsolidowanego wobec 21,9 mln zł przed rokiem. Skonsolidowane przychody netto ze sprzedaży wyniosły w I półroczu br. 122,7 mln zł wobec 86,7 mln zł przed rokiem. Quercus TFI posiadało wysoki poziom skonsolidowanego kapitału własnego – 140,0 mln zł, uwzględniając skup akcji własnych.
– Branża funduszy inwestycyjnych w Polsce korzysta z gigantycznej nadpłynności w sektorze bankowym (wskaźnik kredyty/depozyty wynosi poniżej 65 proc.) i pozytywnej koniunktury na rynkach finansowych (m.in. nowe rekordy na GPW i nowojorskiej giełdzie). Klienci przesuwają zatem środki z depozytów do funduszy – komentuje Buczek.
– W I połowie br. nasze aktywa pod zarządzaniem wzrosły do 9,6 mld zł, czyli o 26 proc. rok do roku. Miało to pozytywne przełożenie na wyniki finansowe samego Quercus TFI. Także DI Xelion zanotował znakomity wzrost zysku do 7,6 mln zł, 128 proc. rok do roku, stając się ważnym elementem budowy wartości całej grupy – dodaje Buczek. Jak podano, w wynikach nie jest jeszcze ujęta rezerwa na opłatę zmienną, która na koniec czerwca wynosiła 9,4 mln zł.
Czytaj więcej
Cztery lata nieprzerwanej hossy wywindowały WIG z 45 tys. do 145 tys. pkt, ale ostatnie tygodnie przyniosły pierwsze pęknięcia - krach w Korei, Spa...
Piątkową sesję Quercus TFI rozpoczął od ponad 2-proc. zwyżki, do 14,14 zł, wychodząc na nowe rekordy.
Analitycy BM Pekao ocenili wyniki Quercusa TFI pozytywnie. „W naszych prognozach zakładaliśmy zysk netto Quercus TFI na poziomie 54 mln zł w 2026 r. oraz 50 mln zł w 2027 r. Biorąc pod uwagę zysk netto spółki osiągnięty w I połowie 2026 r. (38 mln zł) nasza obecna prognoza – szczególnie na 2026 r. – wydaje się zdecydowanie zbyt konserwatywna” – czytamy w raporcie.