Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są kluczowe oczekiwania polskich inwestorów wobec perspektyw wzrostu na różnych rynkach akcji?
  • W jaki sposób strategie inwestycyjne polskich i globalnych uczestników rynku wzajemnie się różnią?
  • Które czynniki makroekonomiczne i polityczne determinują decyzje inwestorów?
  • W jaki sposób kontekst czasowy badania wpływa na interpretację prezentowanych wyników i sentyment inwestycyjny?

53,7 proc. polskich inwestorów biorących udział w badaniu Saxo Banku Investor Forecast oczekuje wzrostów na krajowym rynku akcji w najbliższym półroczu, co jest wynikiem wyższym niż globalna średnia. Są oni również stosunkowo optymistycznie nastawieni wobec japońskiego rynku akcji – zwyżek w ciągu pół roku spodziewa się tam 55,6 proc. uczestników badania.

Badanie przeprowadzono wśród klientów Saxo Banku w okresie od 6 lutego do 1 marca 2026 r. (w Polsce: 203 respondentów), przy czym większość odpowiedzi zebrano jeszcze przed atakiem USA i Izraela na Iran.

Polska i Japonia na celowniku. USA tracą zaufanie inwestorów

Globalny rynek akcji również postrzegany jest pozytywnie (51,9 proc. wskazań na wzrost), choć optymizm ten jest nieco słabszy niż w badaniu globalnym. Na tym tle wyraźnie bardziej zachowawcze pozostaje podejście do rynku amerykańskiego – aż 43,8 proc. polskich inwestorów spodziewa się jego spadku, co czyni USA najsłabszym spośród analizowanych rynków. Europa pozostaje relatywnie neutralna, z wysokim udziałem odpowiedzi „bez zmian” (40,4 proc.), co wskazuje na brak jednoznacznego kierunku oczekiwań.

Czytaj więcej

Obligacje się umacniają, ale nie polskie. Fundusze znoszą to kiepsko

Większość polskich inwestorów (56,7 proc.) planuje utrzymać dotychczasową strukturę portfela w najbliższym półroczu, co wpisuje się w globalny trend „pozostania przy obranej strategii”. Jednocześnie relatywnie większy niż globalnie odsetek inwestorów rozważa ograniczenie dywersyfikacji (18,2 proc.), co może wskazywać na rosnącą ostrożność oraz większą koncentrację na wybranych klasach aktywów.

Inwestorzy ostrożni: wyceny i geopolityka budzą niepokój

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na potencjalne zmiany strategii pozostają obawy o przewartościowanie rynków – wskazuje na nie 64,4 proc. respondentów w Polsce. Ponad połowa (53,3 proc.) bierze pod uwagę także możliwy wpływ polityki Donalda Trumpa. Wśród czynników wpływających na decyzje inwestycyjne na pierwszy plan wysuwają się możliwości związane ze sztuczną inteligencją (61,2 proc.), obawy o wyceny oraz czynniki polityczne. Jednocześnie tylko 42 proc. polskich inwestorów deklaruje optymizm wobec wzrostu gospodarczego, co stanowi poziom wyraźnie niższy niż globalnie.

Geopolityka pozostaje kluczowym czynnikiem wpływającym na rynki – blisko połowa respondentów (49,3 proc.) wskazuje ją jako najważniejszy driver w nadchodzącym kwartale. Na dalszych miejscach znajdują się rozwój technologiczny (20,2 proc.) oraz wyniki spółek (13,8 proc.).

Czytaj więcej

Polskie akcje się trzymają, złoty i obligacje coraz słabsze

Na poziomie globalnym inwestorzy również utrzymują umiarkowanie pozytywne nastawienie, jednak ich optymizm jest bardziej zrównoważony niż w Polsce. Podczas gdy lokalnie dominuje pozytywna ocena rynku krajowego, globalnie największą uwagę przyciąga Japonia – blisko dwie trzecie inwestorów (63 proc.) na świecie oczekuje tam wzrostów, wobec 57 proc. dla rynku globalnego i jedynie 40 proc. dla rynku amerykańskiego.

Podobnie jak w Polsce, większość inwestorów globalnych nie planuje istotnych zmian w portfelach – 63 proc. deklaruje utrzymanie obecnej ekspozycji, 27 proc. rozważa wejście w nowe obszary, a 10 proc. ograniczenie dywersyfikacji. Jednocześnie na poziomie globalnym jeszcze silniej wybrzmiewają obawy o przewartościowanie rynków, wskazywane przez 69 proc. respondentów.

– Inwestorzy wyraźnie poruszają się dziś po cienkiej granicy między optymizmem a ostrożnością. Trzeba przy tym pamiętać, że badanie zostało przeprowadzone przed eskalacją konfliktu z udziałem USA, Izraela i Iranu, a późniejsze wydarzenia mogły wpłynąć na zmianę sentymentu wielu inwestorów. Jednocześnie jednym z najbardziej wyrazistych wniosków pozostaje silne zaufanie do rynku japońskiego. Podczas gdy wielu inwestorów z rezerwą podchodzi do wysokich wycen, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, Japonia jest coraz częściej postrzegana jako rynek, na którym reformy strukturalne i poprawa jakości zarządzania mogą nadal wspierać wzrost – twierdzi Charu Chanana, główna strateżka inwestycyjna w Saxo Banku.