Pozostaje zadziwiająco odporny na zawirowania rynkowe spowodowane coraz bardziej jastrzębią polityką amerykańskiego banku centralnego oraz agresją Rosji na Ukrainę.

Analitycy techniczni próbują rozszyfrować kolejne ruchy najważniejszej waluty cyfrowej.

Katie Stockton, założycielka Fairlead Strategies, posługuje się tzw. dziennymi i tygodniowym chmurami w identyfikacji kolejnych poziomów wsparcia i oporu.

Według niej, jak relacjonuje Bloomberg, bitcoin kolejny opór napotka w przedziale 50-51 tys., a wybicie w górę może doprowadzić kurs blisko 55 tys. dolarów.

Z kolei Ron William, założyciel RW Market Advisory, obserwuje sygnały akumulacji, a kluczową strefę taktycznego wybicia w górę identyfikuje w przedziale 44,550 tys. USD - 46 tys. USD. Podkreśla, że sygnały akumulacji zostały wsparte przez napływy pieniędzy od tych inwestorów, którzy bitcoina traktują jako bezpieczne schronienie.

Natomiast Christopher Grafton, dyrektor zarządzający w firmie Vectisma, przekonuje, że jeśli bitcoin trwale wybije się ponad opór na poziomie 45 tys., będzie miał otwartą drogę do 54 tys. dolarów.

Dla Jonathana Cheesmana z kryptowalutowej giełdy FTX kluczowe są 50-dniowa średnia ruchoma oraz ostatnie dołki w okolicach 33-34,5 tys. dolarów. Wskazuje na duży potencjał spadkowy wiążący się z przebiciem poziomu 29 tys. dolarów.