Reklama

Dekada delistingów

W ciągu ostatnich 10 lat z polskiego rynku kapitałowego zniknęły 363 spółki. Zdaję sobie sprawę, że to brzmi nieprawdopodobnie, dlatego w dzisiejszym tekście chciałbym powstrzymać się od jakichkolwiek komentarzy. Przekażę wyłącznie suche dane, a o przyczynach, problemach i sposobach ich rozwiązania napiszę w kolejnych tygodniach.

Publikacja: 08.01.2026 06:00

dr Mirosław Kachniewski prezes zarządu, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych

dr Mirosław Kachniewski prezes zarządu, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych

Foto: materiały prasowe

Na początek przybliżę założenia metodyczne – bazowałem na danych GPW dotyczących zarówno rynku regulowanego, jak i NewConnect za lata 2016-2025. W tych latach, w których nie było podanej wprost liczby delistingów, wyliczałem ją na podstawie liczby spółek na koniec roku na tle roku poprzedzającego z uwzględnieniem liczby debiutów. Oczywiście nie każde zniknięcie z rynku jest delistingiem „celowym” (są też np. upadłości lub połączenia notowanych spółek), ale nie zgromadziłem dość danych, aby dodatkowo zniuansować tę analizę.

Objąłem analizą oba rynki, choć trzeba jasno podkreślić, że z perspektywy podstawowych mierników tj. kapitalizacji i obrotów, rynek NewConnect jest niewspółmiernie mały, stanowi grubo poniżej 1 proc. wartości obserwowanych na rynku regulowanym. Natomiast są przynajmniej dwa ważne powody, dla których należy uwzględnić oba rynki. Po pierwsze, oba są objęte regulacjami unijnymi, co będzie istotne w kontekście kolejnych tekstów. Po drugie, w analizowanym okresie aż 49 spółek migrowało z NewConnect na rynek regulowany, w związku z czym ma to poważne znaczenie dla omawianych dziś danych.

Analiza dotyczy ostatnich 10 lat nie tylko dlatego, że to okrągła liczba, ale przede wszystkim z uwagi na fakt, że właśnie w 2016 r. rozpoczęła obowiązywanie regulacja MAR, która w bardzo istotny sposób podniosła obciążenia dotyczące funkcjonowania emitentów oraz innych uczestników rynku. Miało to poważny wpływ na zahamowanie rozwoju rynków kapitałowych UE (problem delistingów dotyczy także rynków w innych krajach unijnych), choć szczególnie negatywny wpływ widoczny był na rynku polskim, o czym szerzej będę pisał w kolejnych tekstach.

W ciągu ostatniej dekady z rynku ubyło 189 spółek z rynku regulowanego i 223 z NewConnect, przy czym należy zaznaczyć, że sumaryczny wynik 412 delistingów byłby mylący, gdyż w analizowanym okresie 49 spółek dokonało migracji na rynek regulowany, a zatem takich „prawdziwych” delistingów łącznie było „tylko” 363, w tym 174 z rynku NewConnect. Oczywiście delistingi same w sobie nie są problemem – spółki mogą z różnych powodów opuszczać rynek i nie ma w tym nic złego. Problemem może być natomiast skala tego zjawiska, zwłaszcza w relacji do debiutów i do całkowitej liczby emitentów.

Reklama
Reklama

Od 2016 r. na rynku regulowanym pojawiło się 101 spółek, a zatem wynik delistingów netto wyniósł 88. Natomiast na rynku NewConnect mieliśmy w tym czasie 162 debiuty, czyli netto ubyło 61 emitentów. Ponownie należy zwrócić uwagę na 49 spółek migrujących z NewConnect na rynek regulowany, które traktowane są jako „normalne” debiuty (czyli w tych przypadkach delisting z jednego rynku jest jednocześnie debiutem na drugim, a więc w ujęciu sumarycznym nie wpływa na wynik netto). Łączny wynik delistingów netto to 149, a zatem w ciągu ostatniej dekady średnio corocznie z rynku znikało o 15 spółek więcej niż debiutowało.

Odnosząc to do całkowitej liczby emitentów (756 spółek na koniec 2025 r., w tym 399 na rynku regulowanym i 357 na NewConnect) ubytek o 20 proc. w ciągu 10 lat należy uznać za istotny. Natomiast jeśli chodzi o liczbę notowanych spółek, to w przypadku rynku regulowanego wróciliśmy do poziomu z początku 2011 r. i jesteśmy 22 proc. poniżej maksymalnej wartości 487 spółek na koniec 2016 r. A na rynku NewConnect wróciliśmy do początku 2012 r. i jesteśmy 25 proc. poniżej maksymalnej wartości 445 spółek na koniec 2013 r.

To tyle jeśli chodzi o podsumowanie najważniejszych danych. O przyczynach tego stanu rzeczy, problemach z tego wynikających i propozycjach rozwiązań będę pisać w kolejnych tygodniach.

Felietony
Frankfurt włącza siódmy bieg
Felietony
Trzy testy dla Polski i Europy na nowy rok
Felietony
Fotografia analogowa wraca do mainstreamu
Felietony
Konsultacje na koniec roku
Felietony
SEC puszcza oko do kryptowalut
Felietony
Co przyniesie Nowy Rok
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama