Po sesji 28 czerwca 2024 r. GPW Benchmark przestanie publikować indeks WIG-ESG. Powód? Brak zainteresowania ze strony rynku. Informacja przeszła bez echa, a przecież jest zaskakująca, zważywszy, że o ESG, czyli działaniach związanych z ochroną środowiska, kryteriami społecznymi i ładem korporacyjnym, mówi się coraz więcej.
Giełda poproszona przez „Parkiet” o komentarz twierdzi, że zarówno Respect Index (poprzednik WIG-ESG), jak i WIG-ESG w pełni odegrały przypisane im role.
– Obecnie uczestnicy rynku zgłaszają potrzebę dostępu do bardziej zaawansowanych indeksów w zakresie ESG, a do ich budowy potrzebne są bardziej szczegółowe i dobre jakościowo dane ze spółek. Nie wystarcza już ocena firmy zewnętrznej – informuje GPW. Deklaruje, że trwają prace nad rozwiązaniami, które będą wspierać zrównoważony rozwój, a także odpowiadać na potrzeby rynku.
Na polskim rynku produkty inwestycyjne oparte wyłącznie na kryteriach ESG są jeszcze stosunkowo mało popularne. – Częściowo wynika to też z małej popularności funduszy akcyjnych, co powoduje, że TFI tworzą relatywnie mało nowych funduszy o takim profilu – podkreśla Marta Pokutycka-Mądrala, rzeczniczka Nationale-Nederlanden.
ESG to długofalowy trend i nic dziwnego, że globalna wartość takich aktywów systematycznie rośnie. Jerzy Nikorowski, dyrektor Biura Maklerskiego Banku BNP Paribas, potwierdza, że zainteresowanie rynku instrumentami finansowymi spełniającymi kryteria ESG jest na fali wznoszącej już od kilku lat. – Wystarczy pamiętać, że niezależność energetyczna i odejście od rosyjskich węglowodorów są możliwe tylko poprzez rozbudowę prężnego i wydajnego segmentu OZE – mówi.
Czytaj więcej
Globalne inwestycje w zielone aktywa rosną. Polska jest na początku tej drogi, czego dowodem jest likwidacja WIG-ESG. Ale winna jest też metodologi...
Dlaczego zatem WIG-ESG nie cieszył się zainteresowaniem? – Nie zawsze spełniał oczekiwania analityków i zarządzających. W mojej ocenie jest mało transparentny, szczególnie z punktu widzenia metodologii scoringowej spółek i uzasadnienia znalezienia się w indeksie niektórych emitentów z branż typowo „non-ESG”. Stosując wewnętrzną metodologię naszego zespołu, odrzuciliśmy około 25 firm na 60 będących komponentami tego indeksu – wskazuje Nikorowski.
WIG-ESG jest publikowany przez GPW od 3 września 2019 r. W tym okresie zyskał ponad jedną trzecią. Poradził sobie lepiej niż WIG20, ale w zestawieniu z szerokim rynkiem przegrywa.