Reklama

Enea po OZE celuje w magazyny energii. Ma plan, budżet i harmonogram

Ponad 9 mld zł chce w tym roku wydać na inwestycje poznańska Enea. Poza dystrybucją, spółka stawia w tym roku na rozwój magazynów energii. Inną sprawą będzie wykonanie planu inwestycyjnego. Poprzedni rok pokazał, że nie jest z tym łatwo.

Publikacja: 12.03.2026 06:00

Enea po OZE celuje w magazyny energii. Ma plan, budżet i harmonogram

Foto: Adobestock

Drugi co do wielkości producent energii w Polsce przy okazji omawiania planów inwestycyjnych na ten rok, pokazał wstępne wyniki finansowe na 2025 r. Wynik netto spółki wyniósł 1,8 mld zł, co stanowi wzrost względem poprzedniego roku o 0,8 mld zł. EBITDA spółki wyniosła 5,6 mld zł, co stanowi spadek o 1,2 mld zł. Największy wkład w wynik EBITDA kolejny rok z rzędu wnosił sektor dystrybucji - rzędu 2,78 mld zł. Dobrze sobie radzi także nadal sektor wytwarzania (1,77 mld zł zysku), ale jak zaznaczają członkowie zarządu ten wynik to przede wszystkim efekt mechanizmów regulacyjnych jak rynek mocy, sprzedaż energii na rynku bilansującym, a także odkup energii z rynku. W poprzednich latach spółka mocno inwestowała w OZE. W kolejnych dwóch latach chce wydać blisko 1,4 mld zł i zainwestować w szereg rozwiązań magazynów bateryjnych.

Grupa Enea planuje budowę magazynów energii o łącznej mocy 1386 MW i projektów fotowoltaicznych o mocy ok. 300 MW. W pierwszej fazie ruszyło postępowanie przetargowe, w ramach którego firma będzie chciała nabyć magazyny o pojemności ok. 600 MWh w ramach sześciu projektów.

Plany Enei

Najwięcej (bo aż 24) powstanie wolnostojących bateryjnych magazynów energii ze średnim napięciem o łącznej mocy 242 MW, z kolei wolnostojących magazynów o wysokim napięciu powstanie co prawda 11, ale ich łączna moc wyniesie 580 MW. Kolejnych 16 projektów magazynów energii Enea szykuje w formie hybrydowej, a więc będą to instalacje, które powstaną przy istniejących, realizowanych czy jeszcze planowanych farmach fotowoltaicznych. Łączna moc tego typu magazynów ma wynieść 124 MW. Co ważne, Enea wybuduje także duże wielkoskalowe magazyny energii przy swoich centrach energetycznych, którymi są Kozienice i Połaniec. W pierwszej lokalizacji powstanie magazyn o mocy 232 MW, a w drugiej o mocy 200 MW. Spółka planuje także wybudować jeden magazyn energii przy swoich sieciach dystrybuujących stabilizujące napięcie o mocy 8 MW.

Czytaj więcej

Kryzys na Bliskim Wschodzie pomaga węglowi i polskim kopalniom

Cały program inwestycyjny, jak mówił wiceprezes ds. handlowych Bartosz Krysta, jest przewidziany do realizacji w 30 miesięcy. Instalacje będą oddawane etapami, a ostatnie będą podłączane do sieci w 2029 r. Koszt tego programu oszacowano na 2 mld zł.

Reklama
Reklama

– Magazyny energii będą głównym wyzwaniem transformacji energetycznej. Mamy realne projekty, które realizujemy przez Eneę Nową Energię. Ruszyliśmy z postępowaniem przetargowym dla magazynów Jastrowie I o pojemności 8,9 MWh i Jastrowie II o pojemności 17,9 MWh – mówił wiceprezes Krysta. Wskazał, że podjęto już decyzje inwestycyjne dla dwóch magazynów energii w Kozienicach i Połańcu. – Jesteśmy na ostatniej prostej do ogłoszenia przetargu. Czekamy jeszcze na decyzje rady nadzorczej. Postępowanie przetargowe powinno ruszyć na przełomie marca i kwietnia – powiedział. Krysta dodał, że cały program może zwiększyć się o kolejne magazyny o mocy 100–150 MW. Spółka nie wyklucza również akwizycji projektów magazynowych. – Przyglądamy się jednemu projektowi na etapie ready to build – zdradził.

Czytaj więcej

Enea rusza z budową bloków gazowych w Kozienicach

Rekordowe inwestycje

Jak dodawał wiceprezes ds. finansowych Marek Lelątko, spółka przy realizacji  programu inwestycji nie zamierza poza niewielkimi wyjątkami (10 proc. projektów) korzystać z programów dotacji. – Gdy ruszały programy wsparcia na te technologie, nie byliśmy gotowi z naszymi projektami. Nie mieliśmy warunków przyłączenia, gdy ruszały nabory w ramach KPO i NFOŚiGW. Sami będziemy finansować ten program – powiedział.

Program rozwoju magazynów będzie realizowany z nastawieniem na zysk. Program hybrydyzacji projektów OZE, budowa magazynów energii będą nastawione przede wszystkim na zarabianie dobrych pieniędzy. – Dzięki magazynom przesuniemy profil i krzywą rozliczeń z najtańszych godzin w środku dnia, na godziny wieczorne, kiedy cena energii jest dużo wyższa – mówi Krysta. Dzięki arbitrażowi cenowemu firma widzi duży potencjał, aby projekty mogły zarabiać.

Mimo odważnych planów inwestycyjnych na ten rok, trzeba pamiętać, że nie wszystkie plany mogą się w tym roku zmaterializować. Przykładem jest poprzedni rok, kiedy firma zakładała na inwestycje 7,9 mld zł, a ostatecznie wydała 6,2 mld zł. Jak tłumaczyli wiceprezesi, to efekt braku realizacji elektrowni gazowej w Połańcu. Spółka nadal jest otwarta na jego realizację, ale czeka na nowe mechanizmy wsparcia w ramach rynku mocy (forma pomocy publicznej) po 2030 r. – Słyszymy, że trwają negocjacje z KE. My, aby zdążyć z tym projektem na początek lat 30., potrzebujemy decyzji pod koniec roku lub na początku 2027 r. Zgoda KE na nowy system pozwoli na rozpoczęcie przygotowań do startu w nowym systemie wsparcia. Jaki on będzie? Musimy poczekać – zakończył wiceprezes Krysta. 

Energetyka
URE wzywa spółki energetyczne do zwrotu setek milionów. Chodzi o mrożenie cen
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Energetyka
Jak UE chce obniżyć ceny energii? Wyciekł szkic dokumentu
Energetyka
PGE wybuduje nowe bloki gazowe za 6 mld zł
Materiał Promocyjny
Partnerstwo na rzecz życzliwości – wspólne działanie ponad branżami
Energetyka
UOKiK sprawdzi narodowego operatora sieci. Chodzi o wyłączenia OZE
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online? Rozwijaj logistykę z Abonamentem dla firm na paczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama