Notowany na NewConnect Letus Capital dzięki nowej strategii znacząco w tym roku zdrożał. Mimo ostatniej korekty akcje są nadal o blisko 1450 proc. wyżej niż w styczniu. Inwestorzy liczą na sukces spółki w branży fotowoltaiki.
Energia ze słońca
Zaktualizowana strategia spółki koncentruje działalność Letusu Capital na fotowoltaice i inwestycjach w nowe technologii oraz komercjalizacji wynalazków.
– Letus Capital będzie dostarczał klientom pakietowe rozwiązanie polegające na sprzedaży i montażu paneli fotowoltaicznych oraz finansowania bezpośredniego. Sprzedaż będzie opierała się w większości na odbiorcy instytucjonalnym, nie pomijając równocześnie klienta indywidualnego. Największym wyróżnikiem naszej usługi będzie model finansowania bezpośredniego paneli i usługi. Klient nie będzie ponosił żadnych kosztów związanych z instalacją na starcie. Będzie zobowiązany do opłacania najmu (dzierżawy) zamontowanych paneli w ratach miesięcznych, których wysokość będzie odpowiadała wartości jego aktualnych miesięcznych opłat za prąd. Umowa dzierżawy będzie zawierana na taki okres, aby instalacja u konkretnego klienta zwróciła się spółce z około 20-proc. marżą – tłumaczy „Parkietowi" Tomasz Andrzejczak, prezes Letusu Capital. Dodaje, że po zakończeniu najmu klient będzie miał możliwość wykupienia instalacji lub nastąpi jej zwrot do Letus Capital i będą one generowały dla spółki czysty zysk. Aktualnie Letus Capital jest po rozmowach z partnerami, którzy wesprą spółkę na początkowym etapie swoją siecią sprzedaży, w celu zmaksymalizowania działań sprzedaży od samego początku. Priorytetem przyświecającym zarządowi przy tworzeniu tego modelu działalności jest połączenie ekologicznych produktów z ekonomicznie uzasadnionymi rozwiązaniami dla klientów.
Pod koniec lipca Letus Capital podpisał również umowę o współpracy z notowanym na NewConnect Softblue. Tomasz Andrzejczak mówi, że Softblue pomaga spółce w selekcji wyszukiwanych przez Letusa Capital wynalazków, weryfikując ich kryteria innowacyjności oraz potencjał komercjalizacji. Współpraca z Softblue będzie swoim obszarem obejmowała także kraje poza Polską.
– Po szerokiej analizie rynku dochodzimy do wniosku, że najczęstszym powodem porzucania innowacji jest brak możliwości odpowiedniego ich zabezpieczenia, a także badań oraz komercjalizacji. Pomimo powszechnej dostępności wszystkie procedury są skomplikowane, kosztowne oraz długotrwałe. Dlatego też oferowany system współpracy powinien zachęcić wynalazców. Letus Capital jest zainteresowany wynalazkami o potencjale przychodów nie mniejszym niż 10 mln euro – mówi Andrzejczak.
Akcje jak rakieta
Pod koniec lipca notowania wzrosły do ponad 18 zł. Oznaczało to wzrost od początku roku o 3300 proc. Obecnie jednak akcje staniały i kosztują 8,1 zł, i stopa zwrotu wynosi 1450 proc. Kapitalizacja spółki wynosi około 520 mln zł. Zarząd chce przenieść notowania na rynek główny. Celem jest zwiększenie transparentności spółki w oczach inwestorów oraz poszerzenie ich bazy. Drugim argumentem jest zwiększenie zaufania do spółki przy współpracy z zagranicznymi partnerami. – Debiut na głównym rynku GPW planujemy na jesień 2021 r. Mamy rok, aby przygotować się do tego wydarzenia. Przejściu na rynek główny nie będzie towarzyszyła nowa emisja akcji – zaznacza Andrzejczak.