Miniony rok okazał się kolejnym, w którym krajowa gospodarka, w tym giełdowe indeksy, odrabiała straty związane z pandemią. To się udało i to z naddatkiem.

W połowie roku „czarnym łabędziem" (przynajmniej dla niektórych) okazał się wystrzał inflacji, windowany przez drożejące w oczach surowce. Zaczęła się nowa era – szybko drożejącego pieniądza na rynku i rosnących rentowności obligacji.

Trzeba zauważyć, że menedżerowie giełdowych firm i instytucji finansowych, ekonomiści czy zarządzający doskonale poradzili sobie z tym nowym wyzwaniem. Przynajmniej na razie. Notowania spółek rosły, przychody pęczniały, portfele klientów TFI na ogół się zwiększały.

Kapituła Byków i Niedźwiedzi „Parkietu", składająca się z dziennikarzy i redaktorów tego najstarszego na rynku dziennika gospodarczego, wzmocniona doświadczonym na rynku kapitałowym Tomaszem Jażdżyńskim, prezesem Gremi Media, miała więc ułatwione zadanie w wyłonieniu laureatów.

Z powodu obowiązujących jeszcze niedawno obostrzeń pandemicznych i przede wszystkim okrutnej inwazji Rosji na naszego wschodniego sąsiada zrezygnowaliśmy w tym roku z celebrowania naszego wydarzenia. To już trzeci rok z rzędu (ufamy, że ostatni), kiedy nie było dane spotkać nam się osobiście, w holu warszawskiej giełdy. Postanowiliśmy jednak, że pieniądze zaoszczędzone na skromniejszej organizacji naszego wydarzenia przeznaczymy na szczytny cel – wsparcie Ukrainy i jej obywateli.

Do zobaczenia za rok!

Foto: parkiet.com