Zniżki akcji LPP wyhamowały, natomiast obroty zaczęły rosnąć.
Odzieżowa spółka na początku sierpnia wybiła się dołem z trendu bocznego, w którym akcje przebywały niemal przez cały lipiec. Kilka sesji wystarczyło, by kurs zniżył się do poziomów z połowy czerwca, jednak miniony tydzień to już czas uspokojenia i utrzymania kursu powyżej 7200 zł za walor. Istotne jest to, że zniżki wyhamowały daleko powyżej majowo-czerwcowych dołków. To dość silna strefa wsparcia potwierdzona wyraźnie wyższymi obrotami. Warto zauważyć, że i teraz obroty akcjami LPP rosną, co jest kolejnym argumentem za odbiciem.
Akcje Santandera BP szukają wsparcia na minimach sprzed roku.
Kilka ostatnich tygodni to bardzo ciężki okres w sektorze bankowym. Jego słabość była jedną z głównych przyczyn zniżek zarówno WIG20, jak i mWIG40. W przypadku akcji Santander Bank Polska kurs dotarł jednak do dołka z 2018 r. Oczywiście z uwagi na gwałtowne tempo zniżek – akcje Santandera w miesiąc spadły o kilkanaście procent – nie musi to zwiastować odwrócenia trendu, jednak dla byków może może stanowić solidny punkt wsparcia. Tym bardziej że obroty w ostatnich dniach stopniowo rosną.
Tauron po mocnym zrywie wraca poobijany do czerwcowego minimum.
Zgodnie z naszymi przewidywaniami sprzed kilku tygodni akcje Taurona po odbiciu się od 1,9 zł znów zanurkowały. Kurs dotarł do minimów z czerwca i bardziej skłonni do ryzyka inwestorzy mogą się pochylić nad tą spółką. Oczywiście nastawienie rynku do Taurona, podobnie jak do innych spółek zajmujących się energetyką, pozostaje negatywne, a piątkowa sesja również była „niedźwiedzia". Dlatego w tym przypadku obowiązkowo należy pamiętać o stop lossach – np. w okolicach czerwcowego minimum (1,469 zł).