Reklama

Jest pole do konsolidacji. Dlaczego?

Zagraniczni inwestorzy przyglądają się spółkom budującym mieszkania w Polsce.
Jest pole do konsolidacji. Dlaczego?

Plac budowy

Foto: Adobe Stock

Przejęcia i konsolidacja branży deweloperskiej to regularnie powracający wątek. Na fali odwilży spowodowanej obniżkami stóp w eurostrefie zagraniczni inwestorzy znów interesują się polskim rynkiem nieruchomości, w tym mieszkaniówką. Ostatnie lata pokazały też, że na rynku PRS (mieszkania na wynajem) czy PBSA (prywatne akademiki) szybciej rozwijają się ci, którzy kontrolują działalność deweloperską.

– Wnioski ze spotkań ekspertów z JLL z przedstawicielami kilkudziesięciu międzynarodowych funduszy inwestycyjnych pozwalają na ostrożny optymizm – mówi Paweł Sztejter, dyrektor zespołu doradztwa i inwestycji na rynku mieszkaniowym w JLL Polska, nawiązując do niedawnych targów MIPIM we Francji. – Jeśli chodzi o fundamenty polskiego rynku, inwestorzy nie mają wątpliwości co do potencjału sektora mieszkaniowego, zarówno w zakresie sprzedaży, jak i wynajmu lokali w dużych miastach. Polski rynek mieszkaniowy, mimo że jest jednym z najaktywniejszych w Europie, cierpi na niedobór mieszkań, dodatkowo zwiększony przez wojenną migrację z Ukrainy. O ile rok temu konkretne rozmowy o inwestycjach były praktycznie niemożliwe, o tyle dzisiaj część inwestorów zakłada, że warunki lokowania w Polsce będą się poprawiały, co zwiększa zainteresowanie rozmowami o konkretnych możliwościach – dodaje.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama