– Nadzorca sądowy niebawem złoży do sądu zaktualizowaną listę wierzytelności. PBG właściwie zakończyło już jej weryfikację. Zaktualizowaliśmy też model finansowy łącznie z modelem Rafako, który jest integralną częścią modelu PBG. Projekcje dotyczące Rafako są obecnie analizowane przez PwC - informuje Wiśniewski w rozmowie z „Parkietem". – Model finansowy postanowiliśmy zweryfikować po tym, jak pojawiły się informacje, że PGE zrezygnowała z inwestycji w Opolu. W naszej ocenie jest on jednak nadal atrakcyjny dla wierzycieli. W założeniach wykazaliśmy również możliwość skorzystania z gwarancji, którymi wspomaga nas partner z Chin – dodaje. Zdradza, że PBG zaproponuje też rozwiązania, które będą promowały podmioty gotowe udzielić spółce gwarancji finansowych na realizację nowych projektów.

Cała rozmowa z Jerzym Wiśniewskim: Chińczycy nie zabiorą nam pracy

. Dostępna na

ekonomia.rp.pl

Wiśniewski informuje, że według stanu na dziś wartość wierzytelności, które znajdują się na liście, to około 2,7–,9 mld zł. – Należy jednak pamiętać, że część długów to zobowiązania warunkowe zgłoszone przez instytucje na wypadek, gdyby zamawiający skorzystali z wystawionych przez nie gwarancji – zaznacza.

Z pojawiających się od pewnego czasu nieoficjalnych informacji wynikało, że po emisji akcji wierzyciele finansowi kontrolować będą 55 proc. kapitału spółki, co będzie odpowiadać 29 proc. ogólnej liczby głosów. Udziały Wiśniewskiego miałyby zaś wynieść odpowiednio 19 proc. i 30 proc. Akcjonariusz PBG przyznaje, że nowe propozycje będą różniły się od tego, co spółka proponowała wierzycielom wcześniej. Na razie nie zdradza, w jakim kierunku mogą pójść. Wiśniewski oczekuje, że jego udział w ogólnej liczbie głosów nie będzie niższy, niż przewidywały początkowe założenia.