W lutym walne zgromadzenie akcjonariuszy Herkulesa upoważniło zarząd firmy do skupu do 11 proc. akcji. Jak dotąd odkupiono 3,32 proc. kapitału. Kolejna transza, która ma ruszyć w poniedziałek, zakłada skup przez spółkę 1,2 mln akcji, stanowiących 2,76 proc. kapitału, po 4,2 zł za sztukę. To spora premia, ponieważ na środowym zamknięciu walory Herkulesa były wyceniane po 3,15 zł.
Informacja o drugiej transzy skupu dla niektórych może być zaskoczeniem. Jeszcze przed miesiącem Grzegorz Żółcik, prezes Herkulesa, w rozmowie z „Parkietem" tłumaczył, że w związku z przegłosowaniem przez akcjonariuszy znacznie wyższej dywidendy, niż wnioskował zarząd, przedsiębiorstwo na razie nie zamierza wracać do skupu.