Takiej sytuacji można było się jednak spodziewać. Trend spadkowy w tej części rynku trwa w najlepsze. W sumie od początku tego roku na całym rynku ubyło już ponad 11 tys. kont.
Spadek liczby rachunków maklerskich trwa w sumie od dobrych kilkunastu miesięcy. Z jednej strony brokerzy na coraz większą skalę zamykają konta, na których przez dłuższy czas nie dochodziło do żadnej transakcji i na których nie są przechowywane żadne aktywa. Z drugiej strony nie bardzo też widać, aby na rynku pojawiały się rzesze nowych inwestorów. I to z perspektywy całej branży maklerskiej od dłuższego czasu jest największym problemem.