Reklama

UniCredit chce przejąć właściciela mBanku

Włoski bank UniCredit ogłosił ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku. Opiewa ona na prawie 35 mld euro.
Siedziba UniCredit w mediolanie

Siedziba UniCredit w mediolanie

Foto: Bloomberg

UniCredit zapowiedział w poniedziałkowym komunikacie, że podejmie próbę przejęcia Commerzbanku, będącego większościowym właścicielem mBanku. Włoski bank oczekuje, że jego oferta będzie wynosić 0,485 własnej akcji za każdą akcję Commerzbanku. Oznaczałoby to cenę 30,8 euro za akcję Commerzbanku, czyli premię 4 proc. w stosunku do ceny zamknięcia z 13 marca. Według wyliczeń agencji Bloomberga, cała transakcja byłaby warta około 34,7 miliarda euro. Ostateczną decyzję w sprawie ceny ma podjąć w najbliższych dniach niemiecki regulator BaFin.

UniCredit przyznał jednak, że prawdopodobnie nie uda mu się wykupić większości akcji Commerzbanku. „Oczekuje się, iż osiągniemy w Commerzbanku udział przekraczający 30 proc., ale bez uzyskania kontroli” – stwierdził w swoim komunikacie.

Oferta ma zostać formalnie uruchomiona na początku maja, a okres przyjmowania zapisów ma trwać 4 tygodnie.

Czy niemiecki rząd zgodzi się na przejęcie Commerzbanku?

Niemiecki rząd, który również posiada pakiet akcji Commerzbanku, wielokrotnie jasno podkreślał, że sprzeciwia się przejęciu banku przez UniCredit. Włoski bank posiada już bowiem silną pozycję na rynku niemieckim, dzięki kontroli nad HypoVereinsbank (HVB).

Wcześniej UniCredit poniósł porażkę podczas próby przejęcia swojego krajowego konkurenta – Banco BPM SpA. Transakcja ta została w praktyce zablokowana przez włoski rząd. 

Reklama
Reklama

UniCredit dotychczas kontrolował nieco poniżej 30 proc. akcji Commerzbanku, głównie w formie bezpośrednich udziałów. Andrea Orcel, prezes zarządu UniCredit, wielokrotnie sygnalizował od 2024 r. możliwość złożenia oferty przejęcia. Od tego czasu kurs akcji Commerzbanku wzrósł znacznie mocniej niż UniCredit, co sprawiło, że potencjalna transakcja stała się dla Orcela wyraźnie droższa. Na zamknięciu piątkowej sesji Commerzbank był wart około 33 miliardów euro, podczas gdy UniCredit około 96 miliardów euro. Orcel widzi szanse w połączeniu działalności w segmencie klientów prywatnych i małych oraz średnich przedsiębiorstw obu banków. Argumentował on wielokrotnie, że Europa potrzebuje większych banków w rywalizacji z potężnymi amerykańskimi instytucjami finansowymi.

Bettina Orlopp, prezes Commerzbanku, zdecydowanie broniła niezależności swojego banku wobec zainteresowania ze strony UniCredit. Wprowadziła ambitne cele rentowności, wyższe dywidendy i – pomimo rekordowego zysku w 2024 r. – ogłosiła redukcję około 3900 stanowisk, z czego większość w Niemczech. Po ponownych bardzo dobrych wynikach za 2025 r. Commerzbank niedawno podniósł swoje cele. Orlopp postawiła na mocny wzrosły kurs akcji jako środek odstraszający UniCredit przed przejęciem.

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama