Chodzi o projekt przedstawiony przez prezydenta w sierpniu 2017 r., posłowie mieli się nim zająć w środę o godz. 22:30. Jednak nadzieje frankowiczów i obawy banków mogą być przedwczesne, bowiem z projektu ma zostać wykreślony kluczowy zapis powołujący fundusz konwersji – dowiedział się „Parkiet". Na fundusz ten miały się składać banki proporcjonalnie do udziału w rynku hipotek walutowych i z tych środków miało być finansowane ich przewalutowanie.
– Zgłosiłem zamiar i rozważamy w klubie poselskim zaproponowanie takiej poprawki. Dzięki temu moglibyśmy ustawę wprowadzić, bo pamiętajmy, że fundusz konwersji wzbudził spore kontrowersje i byłoby niedobrze, gdyby przez to nie udało się wprowadzić zapisów istotnie ułatwiających korzystanie z funduszu wsparcia kredytobiorców – mówi Tadeusz Cymański z PiS, przewodniczący podkomisji ds. kredytów frankowych.